Dr House - House M.D. :: Zobacz temat - Dr James Wilson
 
Dr James Wilson
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> Postacie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Wiadomość Autor

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Według mnie jest genialny - podziwiam go jako przyjaciela House'a - jest nie zastąpiony, uwielbiam moment, gdy Wilson próbuje szantażować Grega - by ten zatrudnił nowych pracowników Wink dzwoni do niego udając porywacza - a później dokonuje zniszczenia jego gitary - nie bojąc się konsekwencji Wink Tylko on jest w stanie przemówić House'owi do rozumu, choć ten rzadko się do tego przyznaje...
A, co najważniejsze - udowodnił, że przyjaźń bez względu na wszystko jest możliwa, jego empatia i cierpliwość - do pozazdroszczenia Smile



_________________
"...Jestem na wyspie, na której wszyscy kłamią.
Jeśli na niej jestem,
to znaczy, że kłamię, mówiąc, że kłamią,
czyli, że mówię prawdę
ale jeśli prawdą jest to, że wszyscy kłamią,
to ja też kłamię, kłamiąc, że wszyscy kłamią,
czyli mówię prawdę..."

PostWysłany: Wto 20:40, 08 Wrz 2009
dreamer
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 18 Sie 2009

Posty: 16

Miasto: Neverland
Powrót do góry




Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wilson - jak dla mnie najlepsza postać w całym serialu. Kocham go za wszystko - za jego uśmiech, za misiowaty wygląd, za to że umie się postawić Housowi i za to, że po prostu jest przyjacielem Gregorego. Very Happy



_________________

Hilson, Hilson! Very Happy

PostWysłany: Nie 22:01, 01 Lis 2009
Jędzusz.
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 01 Lis 2009

Posty: 13

Miasto: Szamotuły.
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jak można nie lubić dr Wilsona, przecież on jest taki kochany (;
On i House - duet idealny. Kto nie chciałby mieć takiego przyjaciela? Inteligentny, cierpliwy, z ironicznym poczuciem humoru i tą dobrocią w oczach. Przecież tak naprawdę tylko on ma wpływ na Grega i bez niego nie byłoby tego serialu. Tak, tak, to moja ulubiona postać (;



PostWysłany: Nie 11:15, 27 Gru 2009
Eroll
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 25 Gru 2009

Posty: 9

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wilson jest świetną postacią! Jedną z tych najlepszych. Jest bardzo sympatyczny, no i co najważniejsze jest przyjacielem House'a. Czasami się zastanawiam, jak on z nim wytrzymuje?, znaczy Wilson z House'm, nie na odwrót Laughing



_________________

maagdaa - mój prywatny rozczoch z Octoberem w ręce!
Najlepsza Siostra na świecie,Agawa :*& Nigide Braciszek & Nuttie Kuzynka 65 stopnia! &
Wujek JigSaw, Peach - Mój Miiiiziaaak :*

"Maybe -Forumowa Maskotka" by Mrukasia :*

PostWysłany: Wto 17:56, 05 Sty 2010
maybe_55
Dziekan Medycyny
Dziekan Medycyny



Dołączył: 18 Paź 2009
Pochwał: 34

Posty: 7522

Miasto: Myślenice
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Macie racją, jak dla mnie ten serial nie byłby tym czym jest teraz bez Wilsona. Zresztą każda postać według mnie jest ważna, dodaje coś od siebie do tego serialu Smile
Ale bez Jamesa Wilsona to nie było by to Exclamation



_________________

PostWysłany: Wto 20:16, 05 Sty 2010
Ugabuga
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 10 Lis 2009
Pochwał: 1

Posty: 92

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bardzo sztuczna postać. Pasuje do kawału - kiedy Wilson się śmieje, wygląda tak, a kiedy jest smutny, wygląda tak samo (pacjentom dobre i złe nowiny też mówi tym samym tonem - może to kwestia aktora, tego nie będę się czepiał). Tak jak by nie posiadał emocji - ktoś zabiera mu śniadanie - nic, wyśmiewa go - nic. Nie zależy mu na swoim zdaniu - bez problemu Hałs narzuca mu swoje. Na pieniądzach mu też nie zależy - wydaje je na Hałsa (często). Nie wierzę, że istnieją tacy ludzie. Jedyny moment kiedy okazał emocje to śmierć Amber. Fakt, że te cechy go wyróżniają. Wszyscy tutaj są skrajnie przebarwieni. W którymś z odcinków Hałs stwierdził, że ludzie bezwzględnie mili są upośledzeni umysłowo, dziwne, że nie czepiał się Wilsona



PostWysłany: Sro 1:30, 06 Sty 2010
sunsee
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 23 Gru 2009

Posty: 8

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

sunsee Wilson nie jest taki całkiem pozbawiony emocji i House wbrew pozorom nie tak łatwo narzuca mu swoje zdanie. Nie wiem na którym sezonie jesteś, ale w sumie chyba w każdym były sytuacje kiedy Wilson powstrzymywał House'a przed czymś (dosypywał mu proszków do kawy, porwał gitarę i szantażował w 4 sezonie itp) mogłabym wiele takich sytuacji wymieniać. Poza tym House czasem czepia się Wilsona że ten jest za miły.



_________________

avek ukradziony Juniuś, nie mogłam się powstrzymać i nie spoilerować Very Happy banerek wynaleziony na fanpopie
Moje siostrzyczka Nemezis i Sevir i nasza mamuta Maagda
Mój prywatny, jedyny i niezastąpiony kaloryferek Alan
Fani Bones głosujcie na serial TUTAJ

PostWysłany: Sro 1:38, 06 Sty 2010
nimfka
Dziekan Medycyny
Dziekan Medycyny



Dołączył: 13 Sty 2009
Pochwał: 21

Posty: 9133

Miasto: HouseLand
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

nimfko
Doszukujesz się w postaci głębszej głębi. Jest miły, inteligentny, więc na pewno musi mieć emocje, świeży oddech, etc , tyle że w filmie tego nie ma. Nie twierdzę, że to postać bez sensu. Gdyby złożyć Hałsa i Wilsona w jedno, to ten drugi tworzył by lepszą połowę, sumienną, rozsądną, ale ten pierwszy to dynamika i impulsywność. Takie właśnie role grają w swoim "związku" i dlatego ten "związek" jest ciekawy, choć nienaturalny krzywy
To że Postać Wilsona jest słabszą częścią tego "związku", widać też po efektach działań o których piszesz. Antydepresanty, które dał Hałsowi miały sprawić, że ten będzie milszy, efektem było dosypanie amfy Wilsonowi (na zasadzie - zamieńmy się rolami, zobaczymy kto pierwszy wymięknie). Zabranie gitary, miało wymusić stworzenie zespołu - Hałs stworzył zespół, ale nie przez brak gitary - temat na inny wątek, ale w skrócie - dlatego, że bardzo go potrzebuje



PostWysłany: Sro 12:47, 06 Sty 2010
sunsee
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 23 Gru 2009

Posty: 8

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

@sunsee, ja po prostu kompletnie nie rozumiem o co Ci chodzi:

Wilson dumny z siebie:


Wilson oburzony:


Wilson zniecierpliwiony:


Wilson zmartwiony:


Wilson zdeterminowany:


Wilson winny:


Wilson wkurzony:


Wilson rozbawiony:


Wilson rozczarowany:


Wilson złośliwie usatysfakcjonowany:


Celowo użyłam scen pochodzących z tylko jednego odcinka, żebyś nie stwierdziła, że wyłapałam pojedyncze momenty, okazywania przez niego uczuć, rozsiane po sześciu sezonach.
James Wilson jest osobą starannie unikającą konfliktów, powściągliwą i panującą nad emocjami. Ale doprawdy trudno mi pojąć jak można uważać go, za postać wypraną z uczuć czy emocji. Przypomnij sobie takie odcinki jak:
[1x07] Fidelity czy [2x06] Spin (skłonność Wilsona do kobiet)
[1x10] Histories i [5x17] The Social Contract (jego poczucie winy i obowiązku oraz skąd się wzięło)
[3x20] House Training (odcinek, który genialnie pokazuje kryjące się w Wilsonie sprzeczności i mieszane uczucia. Chęć bycia pomocnym i uczynnym, a jednocześnie sztuczność zachowań a'la "pan milusi" dla pacjentów)
[4x01] Alone, [3x10] Merry Little Christmas czy [6x07] Known Unknowns (James potrafi być złośliwy i mściwy, ale w połączeniu z bezkonfliktowością objawia się to działaniem pośrednim)

Rozumiem, sinaj, że uważa postać Cuddy za płaską, bo jest dużo gorzej zarysowana, a wszelkie dotyczące jej wątki poruszane dosyć szablonowo. Ale Wilson? Ta postać jest opisana mocno, niestandardowo i ciekawie.



PostWysłany: Sro 15:51, 06 Sty 2010
orco
Tłumacz



Dołączył: 17 Wrz 2009
Pochwał: 21

Posty: 497

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

orco napisał:
James Wilson jest osobą starannie unikającą konfliktów, powściągliwą i panującą nad emocjami.


Czyli rozumiesz - voila krzywy . Może zamiast "starannie" bardziej pasowało by "wybitnie", albo jeszcze lepiej: James Wilson jest BOGIEM unikania konfliktów, powściągliwości i panowania nad emocjami.

Kadi wcale nie unika konfliktów, nie jest powściągliwa i nierzadko nie panuje nad emocjami. Nie ma drugiej, aż tak unikającej konfliktów, powściągliwej i panującej nad emocjami postaci w tym serialu (jak James Wilson) .
Wilson jest postacią wyrazistą tzn: ma swoją historię, swoje wątki, rozbudowany charakter, etc. ponieważ zajmuje zaszczytną drugoplanową rolę (zakładając, że pierwszoplanową zajmuje niepodzielnie Hałs)
Ale nie zmienia to faktu, że James Wilson jest BOGIEM unikania konfliktów, powściągliwości i panowania nad emocjami krzywy

Uważam, że nie istnieją tacy ludzie: aż tak unikający konfliktów, aż tak powściągliwi i aż tak panujący nad emocjami. Dlatego IMO jest sztuczny

Screeny piękne - dziękuję, ale... Ty znasz fabułę i wiesz co przedstawiają. Gdyby nie to, można by założyć że jest to np studium zadowolenia krzywy



PostWysłany: Czw 0:34, 07 Sty 2010
sunsee
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 23 Gru 2009

Posty: 8

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

OK, ale Twoim zarzutem, z którym się nie zgadzam, nie było to, że James Wilson unika konfliktów, ale że nie posiada emocji.

sunsee napisał:
Uważam, że nie istnieją tacy ludzie: aż tak unikający konfliktów, aż tak powściągliwi i aż tak panujący nad emocjami. Dlatego IMO jest sztuczny
Idąc dalej za Twoją logiką powinieneś też uważać, że postać Gregory'ego House'a jest sztuczna, bo nie ma ludzi aż tak zarozumiałych, aż tak chamsko bezpośrednich i aż tak genialnych.

Gdyby w serialu występowały postaci o pospolitym charakterze, to byłby on nudny.
Na jakiej podstawie stwierdzasz, że nie istnieją ludziey "aż tak unikający konfliktów, aż tak powściągliwi i aż tak panujący nad emocjami"? Bo nikogo podobnego nie spotkałeś? A ilu ludzi w życiu spotkałeś? kilkuset? tysiąc? NA ziemi żyje ponad 6,5 mld ludzi. Stwierdzenie, że żaden z nich nie jest "aż tak unikający konfliktów, aż tak powściągliwy i aż tak panujący nad emocjami" jest delikatnie mówiąc ignoranckie.

Jeśli nie jesteś na bieżąco z odcinkami i nie kojarzysz użytych przeze mnie scen (z ostatniego odcinka) to z przyjemnością przytoczę sytuacje z wcześniejszych sezonów. Które już widziałeś?



PostWysłany: Czw 8:37, 07 Sty 2010
orco
Tłumacz



Dołączył: 17 Wrz 2009
Pochwał: 21

Posty: 497

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja się zgadzam z orco, postacie w serialu może i są troche wyjaskrawione, ale tak jest w większości seriali, w końcu to fikcja.
I myśle, że sytuacje takiej jak płacenie za lunch Housa, to szczegóły. Wilson potrafi pokazać pazury, jak ma ku temu powód. Nie tylko jak chodziło o Amber, ale też w trzeciej serii gdy pojawił się Trriter. Albo często z nim pogrywa (jedzenie marchewek w 5s., to było świetne xD), męczy go swoimi moralnymi kazaniami, w ogóle obaj są dla siebie tacy "upierdliwi".
No i Wilson ma też świadomość, że House umiałby się dla niego poświęcić, i że ta przyjaźń jest dla niego ważna, już kilka razy tego dowiódł.



_________________
zaręczona z kochanym Gregiem :* na którego chcę być zawsze skazana

my soulmate Hambarr :*:* i Ulka95 moja mała siostra :*
córeczka Nemezis //maagdaa&sinaj spółka zóo z.o.o

PostWysłany: Czw 8:57, 07 Sty 2010
sinaj
Psychiatra
Psychiatra



Dołączył: 02 Maj 2009
Pochwał: 35

Posty: 3873

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

witam! mam pytanie, jednak nie wiem gdzie je umieścić, więc piszę tutaj. wiecie może którą żoną Wilsona była Bonnie??



PostWysłany: Czw 22:45, 14 Sty 2010
Inka86
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 21 Mar 2009

Posty: 4

Miasto: kraków
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bonnie była jego drugą żoną. House w 3x20 "House Training" nazywa ją drugą ex-panią Wilson. Trzecia miała na imię Julie, a imię pierwszej (prawie na pewno) nigdy nie padło.



_________________
"To change the world, start with one step
however small, first step is hardest of all"

PostWysłany: Pią 0:04, 15 Sty 2010
orco
Tłumacz



Dołączył: 17 Wrz 2009
Pochwał: 21

Posty: 497

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

dziękuję Wink



PostWysłany: Pią 13:35, 15 Sty 2010
Inka86
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 21 Mar 2009

Posty: 4

Miasto: kraków
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> Postacie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


mapa
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Czas generowania strony 0.15470 sekund, Zapytań SQL: 11


Partnerzy:

Polska strona serialu Dr House
One Piece