| Zobacz poprzedni temat
:: Zobacz następny temat
|
| Wiadomość |
Autor |
|
 |
|
Prośba o pomoc :)
Witam!
Studiuję anglistykę, obecnie 3.-ci rok, i nadeszła moja zmora - praca licencjacka. Ale żeby ograniczyć sobie przykrości do minimum, piszę pracę licencjacką o tłumaczeniach House'a.
I tu pojawia się moja prośba, w dwóch odsłonach. Odsłona pierwsza: gorąco proszę wszystkich chętnych o wypełnienie krótkiej ankiety (oczywiście anonimowej), wyniki posłużą mi do mojej pracy. Ankieta znajduje się tu: http://www.ebadania.pl/27cf6e4b615ce236.
I druga odsłona mojej prośby: jak wolicie oglądać House'a, z napisami czy z lektorem? No i dlaczego uważacie daną wersję za lepszę od drugiej?
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za wszelką pomoc!
|
|
|
_________________ Dla fanów House'a i nie tylko - pomóż mi i wypełnij ankietę! http://www.ebadania.pl/27cf6e4b615ce236
Wysłany:
Czw 23:17, 11 Mar 2010 |
|
Invis
Student medycyny

Dołączył: 11 Mar 2010
Posty: 3
|
| Powrót do góry |
 |
|
 |
|
 |
|
|
poprostuxzjawa
Endokrynolog


Dołączył: 20 Maj 2009
Pochwał: 29
Posty: 1720
Miasto: Młodocin
|
| Powrót do góry |
 |
|
 |
|
Ankietę wypełniłam.
Uważam, że wersja z napisami jest o wiele lepsza, gdyż bardzo czesto wersja lektora jest błędna - no i lektor rzeczywiście nie tłumaczy wszystkiego.
|
|
|
_________________ tramwajem jadę na wojnę, tramwajem z przedziałem: 'nur fur Deutsche'
z pierwszosierpniowym potem na skroni, z zimnem lufy Visa w nogawce spodni
siekiera, motyka, piłka, szklanka,
biało-czerwona opaska moja - opaska na ramię powstańca
w kieszeni strach, orzełek i tytoń w bibule
ja nie pękam, idę w śmierć ot tak - na krótką koszulę
Wysłany:
Czw 23:51, 11 Mar 2010 |
|
Shitzune
Katalizator Zbereźności

Dołączył: 07 Kwi 2009
Pochwał: 39
Posty: 8835
Miasto: Legionowo
|
| Powrót do góry |
 |
|
 |
|
TYLKO I WYŁĄCZNIE napisy.
Lektor oraz tłumaczenia robione przez telewizję (nie ważne którą) to w większości straszna masakra - zepsute dialogi (albo poprzez idiotyczne tłumaczenie, które w ogóle nie jest śmieszne, choć oryginał jak najbardziej, albo przez wycięcie połowy), lektor zagłusza mi głosy aktorów, co nie tylko rozprasza, ale nie daje pełnego obrazu ich gry.
Nienawidzę tego, jak tłumaczenia zmieniają treść serialu. Zawsze powtarzam, że jeśli tłumacze chcą zrobić swoje własne show, to proszę bardzo, ale nie w House'ie. Oglądam House'a i chcę słyszeć House'a, a nie radosną twórczość pana Kowalskiego.
No i tak jak Zjawa wspomniała - słuchając można przyswoić sobie nowe słówka i "osłuchać" się z językiem. Z doświadczenia wiem, jak bardzo to pomaga.
Plus, jeśli ma się jakieś pojęcie o języku, to nawet jeśli tłumacz napisów zepsuł któryś dialog, nie jest on zagłuszony więc i tak wiemy, co zostało powiedziane.
Ankietę wypełniłam
|
|
|
_________________
Wysłany:
Czw 23:56, 11 Mar 2010 |
|
Sarusia
Geriatra


Dołączył: 08 Kwi 2009
Pochwał: 12
Posty: 735
|
| Powrót do góry |
 |
|
 |
|
|
nimfka
Dziekan Medycyny


Dołączył: 13 Sty 2009
Pochwał: 21
Posty: 9133
Miasto: HouseLand
|
| Powrót do góry |
 |
|
 |
|
Ankieta wypełniona.
Zdecydowanie wolę wersję z napisami.
Czemu?
Nienawidzę beznamiętnego tonu polskich lektorów. Denerwuje mnie "łagodzenie" dialogów na potrzeby telewizji (np. Dwulicowa Zdzira alias Wredna Zołza jeśli dobrze pamiętam), częstebłędy w tłumaczeniu i wspomniane już pomijanie kwestii. A poza tym uwielbiam wsłuchiwać się w oryginalny język (lektor mi to uniemożliwia), gdyż w ten głównie sposób uczę się angielskiego.
A poza tym zawsze ogromną frajdę sprawia mi poprawianie błędnych napisów
|
|
|
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=q58_1bCh2ig&feature=related
Wysłany:
Pią 1:00, 12 Mar 2010 |
|
Athreas
Immunolog


Dołączył: 16 Mar 2009
Pochwał: 5
Posty: 1124
Miasto: Szczecin, ale czasem zawiewa mnie gdzie indziej//Waw
|
| Powrót do góry |
 |
|
 |
|
Ankieta zaraz będzie gotowa ..
Osobiście jest mi wszystko jedno czy oglądam z napisami czy z lektorem ;)
Lektor jest fajny wtedy, gdy muszę mieć podzielną uwagę czyli np. oglądać House'a i sprzątać, przpisywać coś itp.
A napisy są dobre bo można "uslyszeć realny glos aktora".. i przeważnie na początku są odcinki z napisami więc nie ma innego wyjścia.. ;p;p
|
|
|
_________________ saaandy Xd
Wysłany:
Pią 17:20, 12 Mar 2010 |
|
sandy
Student medycyny


Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 34
Miasto: przyszowice
|
| Powrót do góry |
 |
|
 |
|
Wow, dzięki za taki żywy odzew, każde wypełnienie ankiety się dla mnie liczy . Może jednak napisze tą pracę i uda mi się skończyć studia 1.-wszego stopnia.
|
|
|
_________________ Dla fanów House'a i nie tylko - pomóż mi i wypełnij ankietę! http://www.ebadania.pl/27cf6e4b615ce236
Wysłany:
Pią 17:46, 12 Mar 2010 |
|
Invis
Student medycyny

Dołączył: 11 Mar 2010
Posty: 3
|
| Powrót do góry |
 |
|
 |
|
Ankieta wypełniona, a teraz reszta.
Zdecydowanie wolę napisy. Beznamiętny głos lektora zagłusza mi dialogi i wypowiedzi aktorów, które charakteryzuje właściwy akcent i emocje odpowiednie do danej sytuacji. Ponadto o ile różne wersje z napisami mogę przeżyć, o tyle inne tłumaczenia z lektorem są mocno irytujące.
|
|
|
Wysłany:
Pią 17:52, 12 Mar 2010 |
|
hattrick
Dziekan Medycyny


Dołączył: 18 Cze 2009
Pochwał: 36
Posty: 9070
|
| Powrót do góry |
 |
|
 |
|
ankieta oczywiście wypełniona
moja ulubiona wersja:
no cóż, ja to w ogóle jestem hardcore'owcem, bo najchętniej oglądam wersję z angielskimi napisami
oczywiście, z podanego wyboru (polskie napisy lub lektor), zdecydowanie wolę napisy, ponieważ:
- można je wyłączyć lub włączyć w zależności od potrzeb.
- jak mi się tłumaczenie nie podoba, to mogę je sobie poprawić.
- to jest świetna metoda na przyjemne i "bezbolesne" szlifowanie języka.
- słuchanie oryginalnych dialogów pozwala mi utrzymywać (a czasem wręcz poprawiać) swój poziom znajomości języka (ważne, bo już się go nie uczę)
- zapoznaję się z dialektem amerykańskim i różnicami w stosunku do znanego mi dialektu brytyjskiego (słownictwo, wyrażenia frazeologiczne)
- mogę śmiać się z żartów i gierek słownych praktycznie nie możliwych do przełożenia na inny język
- słyszę modulacją głosu aktorów, która często ma znaczenie dla sceny, a nie jest oddawana przez lektora.
- wkurzają mnie przekłamania i uproszczenia lektorów (tzn nie lektorów, tylko tłumaczy zatrudnianych przez stacje telewizyjne)
- wersje z lektorem mają wyciszony głos i nie słychać odgłosów otoczenia i nieartykułowanych kwestii.
Muszę jednak zauważyć, że większość z tego co powyżej odnosi się do osób, których znajomość języka pozwala na swobodne oglądanie wersji oryginalnej. Ale jak np patrzę na moją siostrę, która po angielsku nie mówi praktycznie wcale (i uczyć się już nie będzie), to gdybym mogła puściłabym jej wersję z lektorem, bo wczytując się w napisy po prostu nie ma szansy zwracać uwagę na grę aktorską, mimikę i ogólnie wszystko co się dzieje na ekranie. I widzę po niej, że oglądanie wersji z lektorem pozwoliłoby jej cieszyć się serialem dużo bardziej. Dlatego nie uważam, wersji z lektorem za zło wcielone. Po prostu mi odpowiada wersja oryginalna.
|
|
|
_________________ "To change the world, start with one step
however small, first step is hardest of all"
Wysłany:
Pią 18:50, 12 Mar 2010 |
|
orco


Dołączył: 17 Wrz 2009
Pochwał: 21
Posty: 497
|
| Powrót do góry |
 |
|
 |
|
|
Nemezis
Neurochirurg


Dołączył: 08 Kwi 2009
Pochwał: 17
Posty: 3621
Miasto: Kalisz
|
| Powrót do góry |
 |
|
 |
|
|
ramzes90
Student medycyny


Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 13
|
| Powrót do góry |
 |
|
 |
|
Ankietę oczywiście wypełniłam.
Myślę że wersja z napisami jest lepsza, jest bardziej dokładna i nie zagłusza głosów aktorów a przy okazji uczę się angielskiego.
|
|
|
_________________ " Kochankowie i szaleńcy widzą i czują więcej
niż chłodny umysł jest w stanie ogarnąć "
Wysłany:
Sob 20:15, 05 Cze 2010 |
|
LoveMeDead
Lekarz rodzinny


Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 309
|
| Powrót do góry |
 |
|
 |
|
to co jest z tą moja ankietą? dlaczego ona nie działa
|
|
|
Wysłany:
Sob 20:28, 05 Cze 2010 |
|
ramzes90
Student medycyny


Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 13
|
| Powrót do góry |
 |
|
 |
|
Ankieta wypełniona.
Wolę oglądać z napisami. Głównie dlatego, aby słychać było głosy aktorów - wtedy wszystko jest "autentyczniejsze". Poza tym, jako osoba ucząca się angielskiego, napisy traktuję jako pomoc w zrozumieniu, a nie jako jedyne tłumaczenie. Większość wyłapuję ze słuchu. Kiedy coś jest źle przetłumaczone, słyszę to i wiem jak jest w oryginale. W angielskim są też frazesy których nie da się dosłownie przetłumaczyć, bo wychodzą albo głupio, albo nie są trafne. No i w ten sposób się uczę.
|
|
|
Wysłany:
Sob 21:06, 05 Cze 2010 |
|
blue papaya
Lekarz rodzinny


Dołączył: 16 Mar 2010
Pochwał: 2
Posty: 369
Miasto: Warszawa
|
| Powrót do góry |
 |
|
|