5x18 "Here Kitty"
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> Dyskusje o odcinkach -> Sezon 5
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Wiadomość Autor

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

5x18 "Here Kitty"

Opis odcinka: http://www.housemd.info.pl/episodes/1/5x18-here-kitty.html


Opinie o odcinku


Ostatnio zmieniony przez ToAr dnia Czw 21:18, 03 Lut 2011, w całości zmieniany 3 razy



_________________
Toaroraptorus vel Szpon Sprawiedliwości
Bywają rozstania niezależne od dwojga.Bolesne bo żadne go nie chce.

PostWysłany: Wto 2:03, 17 Mar 2009
ToAr
(prze)Biegły Rewident
(prze)Biegły Rewident



Dołączył: 19 Gru 2008
Pochwał: 63

Posty: 11255

Powrót do góry




Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Postanowiłem rozdziewiczyć sie w tym dziale Wink

Tak na świeżo, bez zrozumienia w 100% (bez polskich napisów jakoś średnio sobie poradziłem z tym odcinkiem):

1. Akcja House'a na samym początku, z samochodzikiem - uwielbiam takie coś Very Happy I jeszcze ten look na rekina Wink
2. Przesądny Kutner Laughing Oj, to go House potorturował Very Happy Drabina, sól, zabawa laserem... miodzio
3. Sposób, w jaki House rozbija jajko przyprawił mnie o napad głupawki Laughing Muszę to kiedyś wypróbować Very Happy
4. Świetny kot, chociaż imię już nie tak fajne. A w momencie, kiedy Debbie wskakuje Hause'owi na biurko, moje pierwsze skojarzenie - OMG House umrze!? Shocked
5. Cuddy ogląda z Housem kasetę od pacjentki - oj, przypomniał mi się "Ugly" z 4 sezonu, gdzie też był taki motyw - duuuży plus, bo to jedna z moich ulubionych scen.
6. No i nie rób drugiemu co tobie niemiłe czyli odwet Kutnera i obsikany fotel Laughing I sposób, w jaki powiedział, że to kot Laughing Oj, Kutner, Kutner... coraz bardziej go lubię Very Happy
7. No i jeszcze może " Green P" Very Happy I bystry Kutner.

z takich rzeczy na minus, na razie wyłowiłem:
1. Taub. Zdecydowanie za dużo Tauba (w poprzednim odcinku też było go sporo, ale wtedy mi nie przeszkadzał) - te problemy jakieś take naciągane mi się wydały Confused


Tak jakoś więcej na minus mi do głowy nie przychodzi na razie. Ale to chyba dobrze. Ogólnie uważam, że ostatnio z odcinka na odcinek jest coraz lepiej Very Happy Podobnie jak dwa ostatnie, ten ep też ma u mnie bardzo wysokie notowania.

A to jajko to chyba po nocach mi się będzie śniło Very Happy



PostWysłany: Wto 9:05, 17 Mar 2009
Athreas
Immunolog
Immunolog



Dołączył: 15 Mar 2009
Pochwał: 5

Posty: 1154

Miasto: Szczecin, ale czasem zawiewa mnie gdzie indziej//Waw
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Je też świeżo po, dzisiejszy odcinek był dla mnie dość trudny, więc poczekam na polskie napisy, aby obejrzeć jeszcze raz

Kutner i jego przesądy Very Happy No i House musiał to wykorzystać, aby się nad nim popastwić, bo nie byłby sobą. Odwet Kutnera, który pokazuje różki (wydawało mi się jakby to on obsikał ten fotel).

Kociak słodki i tak fajnie merdał ogonkiem. Akcja Kutner - kot boska Very Happy Myślałem, że House go zatrzyma. Jednak akcja z dziećmi na raka i Housem z kotem już mi się tak nie podobała

Wilson i House w windzie i to miauczenie Wink No i plus dla Wilsona za tekst w kostnicy, że jego ludzie próbują uratować pacjentkę, a on nie.

House i Cuddy oglądający kasetę - sweet. Cuddy zabierająca białe myszki Smile No i House karzący zmienić Taubowi kuwetę dla kota i jego mina - nie do opisania Smile

Za dużo Tauba i taki średni był ten jego wątek.

Spojler:


W pierwszej chwili myślałem, że to on odejdzie w serialu, ale jednak wrócił do House



Na razie tyle mi się przypomina, ogólnie odcinek fajny



_________________
Toaroraptorus vel Szpon Sprawiedliwości
Bywają rozstania niezależne od dwojga.Bolesne bo żadne go nie chce.

PostWysłany: Wto 10:27, 17 Mar 2009
ToAr
(prze)Biegły Rewident
(prze)Biegły Rewident



Dołączył: 19 Gru 2008
Pochwał: 63

Posty: 11255

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Obejrzałam Mr. Green

Mam nieco mieszane uczucia.

House momentami strasznie przeginał. Zwłaszcza jak poszedł z kotem do dzieci.

Kutner i House-bardzo pozywtywnie. nie sadziłam że Kutner bedzie zdolny do sikania po Housowym krzesle... Shocked ma chłopak jaja... Mr. Green

Taub -dziwny motyw. Neutral Zupełnie niepotrzebny moim zdaniem.

GIVE ME MORE HUDDY! -ostatanio po jednej scence i tyle Sad ech...

generalnie odcinek niezły, ale ostatni był dużo lepszy.



_________________

PostWysłany: Wto 11:27, 17 Mar 2009
T.
Mecenas Timon
Mecenas Timon



Dołączył: 19 Gru 2008
Pochwał: 37

Posty: 2458

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

hej mam pytanie.Skąd pobraliście najnowszy odcinek? bo ja chciałam ściągnąć z Dr.House-House M.D.-serial TV lecz zamiast odcinka ściągają mi się napisy do 5x17.

bardzo proszę o odpowiedz. Wink

Zajrzyj do działu LINKI tam masz wszystko//T.

Dodano 1 godzin 55 minut temu:

wielkie dzięki T ;*:*



PostWysłany: Wto 13:34, 17 Mar 2009
martusia14
Lekarz rodzinny
Lekarz rodzinny



Dołączył: 17 Sty 2009

Posty: 314

Miasto: Toruń
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Obejrzałam i mam takie same odczucia jak po poprzednim, przede wszystkim za mało Huddy scen Confused
Ale za to:
WRESZCIE CUDDY MAł ADNą FRYZURę JAK ZA STARYCH DOBRYCH CZASóW A poza tym :
+tor samochodzikowy na początku - świetny Very Happy
+zabobonny kutner i wredny \hałsa, a potem zemsta Kutnra, obsikał Hałsowi fotel Shocked naprawdę niezły Smile
+wspólne oglądanie filmu - House'a i Cuddy i ten jego wzrok jak ona się schyla żeby wyłączyć Twisted Evil
-wątek Tauba naciągany Confused

na razie tyle, ja obejrzę z porządnymi napisami to może napiszę więcej



_________________


Moje siostrzyczki Nemezis i Sevir i nasza mamuta Maagda
Mój prywatny, jedyny i niezastąpiony kaloryferek Alan
Moja prywatna pisarka zÓych dobranocek, po których nikt nie zaśnie - Guśka

PostWysłany: Wto 23:54, 17 Mar 2009
nimfka
Nietoperek
Nietoperek



Dołączył: 13 Sty 2009
Pochwał: 30

Posty: 11393

Miasto: HouseLand
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

odcinek dość spokojny, słaby przypadek
Taub dziwny - jakby nigdy nie słyszał o naciągaczach,
Kutner - dobre pomysły tylko mógłby to jakoś weselej robić
House tak jakby przygasał z odcinka na odcinek, robi się jakiś taki normalny



PostWysłany: Sro 11:44, 18 Mar 2009
sterr
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 09 Mar 2009

Posty: 9

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

+ kicia
+ samochodziki
+ja uważam pomysł z kotkiem i dziećmi za świetny
+pastwienie się nad Kutnerem
+2 odcinek pod rząd bez pary Chase i Cameron

-nudny przypadek
-nudny wątek Tauba (w ogóle jakby koleś lewą nogą wstał cały odcinek, wqrwiał mnie tylko Wink)
-brak prawidzwego House'owego poczucia humoru, poza dziećmi i kotkiem

Ogólnie odcinek marny w porównaniu do wcześniejszych, taki trochę miałki



_________________

Już pościeliłem!

PostWysłany: Sro 15:56, 18 Mar 2009
Gorm
Dziekan Medycyny
Dziekan Medycyny



Dołączył: 10 Mar 2009
Pochwał: 7

Posty: 4029

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Właśnie obejrzałem i według mnie:
- ciekawy przypadek ze względu na kiciusia, można to było porównać do takiego pojedynku House vs. Zjawisko Nadprzyrodzone.
- przesądność Kutnera, psikusy Housa i mokry fotel krzywy
- wątek Tauba mnie się podobał, widać jakiś inny jestem.
Ogólnie odcinek mi się podobał lecz po zapowiedziach myślałem, że to będzie coś lepszego. Brak żadnego shipu mnie zaskoczył, chociaż 14 mogli pokazać.



_________________

Banner pożyczony od Jeanne
Zamałżowiony kochanej Pauli :*

PostWysłany: Sro 22:44, 18 Mar 2009
lesio
Starachowicki Magnat
Starachowicki Magnat



Dołączył: 31 Sty 2009
Pochwał: 15

Posty: 5489

Miasto: Starachowice
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Po tym, jak zobaczyłam nazwisko Petera Blake'a przy opisie odcinka, miałam ochotę powiesić się na rajstopach z rozpaczy ;P Wszystko dlatego, że wspomniany już facet dokonał rzeczy wprost niepojętej, a mianowicie: stworzył coś, co w moim przekonaniu, nie jest nawet w połowie tak dobre, jak jego poprzednie twory (4x15 HOUSE'S HEAD, 4X16 WILSON'S HEART, 5X07 THE ITCH, 5X11 JOY TO THE WORLD). A nie jest dlatego, że brakuje kluczowego składnika: tego potężnego ładunku emocjonalnego, który sprawia, że wpatruję się w ekran z wypiekami na twarzy, zapominając o całym świecie dookoła. Nie ma scen, które wprawiałyby mnie w stan rozpaczy, czy radosnego uniesienia. W końcu... brakuje szybkich cięć, tak znakomicie przyspieszających akcję! Ale, ale... oglądając "Here Kitty" mogłam odbyć szybką i niezaplanowaną podróż do niedalekiej przeszłości i zobaczyć starego, dobrego House'a, czyli faceta zachowującego się jak kilkuletnie dziecko (bawiącego się w młodego technika, przedrzeźniającego się z Cuddy, strugającego sobie żarty z kaczuszek etc.). Szkoda tylko, że tego oldschool'a było jak na lekarstwo. Czuję niedosyt.



PostWysłany: Czw 13:32, 19 Mar 2009
rocket queen
Pumbiasta Burleska



Dołączył: 19 Gru 2008
Pochwał: 57

Posty: 3122

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Trochę z opóźnieniem, ale udało mi się obejrzeć - oczywiście, że powtórzę większość przemyśleń przedpiśców Wink
+ House w przychodni - nieżywi pacjenci, którzy nie chcą do niego przyjść, więc tworzy tor przekód - i Cuddy zabierająca część toru z komentarzem "ups"
+ wizyta z kotem u dzieci - skoro House nie wierzy w "wyrocznię" kota, to zabranie go do dzieciaków nie jest pejoratywne wg mnie, natomiast reakcja Wilsona świadczyła o raczej o tym, że może nie wierzy, ale na wszelki wypadek...
+ przypadek był chyba tylko tłem dla występu ślicznego kociambra, sam w sobie nie za bardzo wciągał
+ przesądny Kutner i House wykorzystujący to na maksa - bardzo mi się widziało, a zemsta! Cuuudna - i ten spokój Kutnera...
+ Taub - jakoś wyskoczyli z jego buntem ni z gruszki, ni z piertruszki, jego powrót z kartonem pączków - bezcenny
+ I oczywiście Huddy - mało, malutko...
Ogólnie odcinek podobał mi się, choć odnosze wrażenie, że scenarzyści czasami przedobrzają i nie wiadomo co do czego przypiąć. Rozpoczęli masę wątków, jedne gdzies zawiesili na kołku do póxniejszego wykorzystania, inne bez sensu poplątaki... No nic, miejmy nadzieję, że w końcu im się to wszystko poukłada.



_________________




Codziennie budzę się piękniejsza, ale dziś to już chyba
przesadziłam...

PostWysłany: Czw 16:09, 19 Mar 2009
lizbona
Diabetolog
Diabetolog



Dołączył: 21 Gru 2008
Pochwał: 8

Posty: 1682

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
odnosze wrażenie, że scenarzyści czasami przedobrzają i nie wiadomo co do czego przypiąć. Rozpoczęli masę wątków, jedne gdzies zawiesili na kołku do póxniejszego wykorzystania, inne bez sensu poplątaki...
Dokładnie. Po co mnożyć byty? Mam nadzieję, że z HOUSE'A nie zrobi się drugi LOST ;-) Poza tym, zupełnie nie rozumiem, czym kierowali się scenarzyści w chwili, w której podejmowali decyzję o pokazaniu życia prywatnego takiego Tauba..? Nie dość, że od postaci wieje nudą na kilometr, to jeszcze "jej historia" jest zupełnie wyizolowana od pozostałych.

Ostatnio zmieniony przez rocket queen dnia Czw 17:23, 19 Mar 2009, w całości zmieniany 2 razy



PostWysłany: Czw 17:16, 19 Mar 2009
rocket queen
Pumbiasta Burleska



Dołączył: 19 Gru 2008
Pochwał: 57

Posty: 3122

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Spojler:

Może dlatego, że to on odejdzie z serialu i chcą pokazać tego przyczyny?



_________________
Toaroraptorus vel Szpon Sprawiedliwości
Bywają rozstania niezależne od dwojga.Bolesne bo żadne go nie chce.

PostWysłany: Czw 17:18, 19 Mar 2009
ToAr
(prze)Biegły Rewident
(prze)Biegły Rewident



Dołączył: 19 Gru 2008
Pochwał: 63

Posty: 11255

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

no i ja obejrzałam i zdanie swe wypowiem.

ogólnie odcinek podobał mi się bardzo

+ motyw kota jest fenomenalny
+ odgrywajac się Kutner szok, ze ktos się stawia Hausowi
+ fajne znęcanie się
+ spowrotem mamy Hausa, bawiacego się i pomijającego pacjentów
+ bardzo ciekawy przypadek

- zabrakło mi tego spojrzenia jak wpada na rozwiazanie przypakdu
- za duzo Tauba (mógł przynajmniej stracić forse było by bardziej ekstremalne)
- za mało Cuddy, za mało 13+Foremana

i tako Very Happy
generalnie to bardzo fajny odcinek i napewno lepszy niż poprzednie



PostWysłany: Nie 8:10, 22 Mar 2009
sylwia718
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 09 Lut 2009

Posty: 6

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A ja trochę z innej beczki, gdyż nie chcę powtarzać za przedpisaczami:

1. fryzury - u Wilsona trochę jakby krótsza, u Cuddy w końcu bez grzywki.

2. spódnica Cuddy - krótka, przd kolana. Sięgając pamięcia w tył nie mogę sobie przypomnieć zeby Cuddy załozyła aż tak krótką spódnicę. Zazwyczaj miała do kolan lub dłuższe, natomiast ta była przed kolana. Dlatego gdy oglądała film mogliśmy zobaczyć fragment uda i to bez celulitu.

3. dłonie - od kilku odcinków zwracam uwagę na dłonie Cuddy, które są "nieubrane". Czy Cuddy w ogóle miała kiedykolwiek jakąś biżuterię?

4. House/Laurie - niestety, w zbliżeniu na początku odcinka można dokładnie przyjżeć się jego zmarszczkom. Starzeje sie nam doktorek. Jak na 50-latka to ma tych zmarszczek sporo. Trudno.
- House nie umiał trzymać i głaskać kota jak trzeba, stąd wnioskuję, ze HL chyba nigdy nie miał kota.

I chyba tyle.



_________________
ikonka od woźnego rocket queen

FUS - Frakcja Uaktywnionych Seksoholików

PostWysłany: Pon 23:39, 23 Mar 2009
Lupus
Kot Domowy



Dołączył: 23 Gru 2008
Pochwał: 5

Posty: 3179

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> Dyskusje o odcinkach -> Sezon 5 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Mapa użytkowników | Mapa tematów
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Czas generowania strony 0.08318 sekund, Zapytań SQL: 14