"Czarny Greg"

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> Huddy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Wiadomość Autor

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

"Czarny Greg"



Jest to mój pierwszy fick jaki kiedykolwiek stworzyłem :
Jest to scena pierwsza aktu pierwszego, jeżeli spodoba się czytającym mój styl pisania to będę pisał dalej, proszę o szczere opinie Smile


Scena pierwsza; akt I
Pokój lekarski. House wraz ze swym zespołem omawia przypadek, który Cuddy wręczyła mu na korytarzu.
-Pacjentka 25 lat, gorączka, bóle brzucha, napady drgawkowe no i… twierdzi, że rozmawia z bogiem. Więc co to może być? Przecież do cholery nie wykupiła sobie pakietu tanich rozmów z niebieskim, bo gdyby tak było to już dawno Chase siedziałby w ciupie za te pornole z nieletnimi dziewczynkami.
W tym momencie zażenowanie na twarzy Cameron i Chase jest tak widoczne, że prawie widzą je ludzie przechodzący korytarzem…
-Może to zatrucie. Trzeba sprawdzić co ostatnio jadała i z czym miała styczność. Nie martw się House, te rozmowy z bogiem to na pewno halucynacje, bo gdyby było inaczej to ty już byś siedział w pace- odrzekła Cameron.
-Dobra, zróbcie toksykologie i porządny wywiad. Czas, start!- wykrzyknął Greg po czym poszedł do swojego pokoju.
Piłeczka do odbijania, biurko, globus, komputer, wszech panujący półmrok oraz kilka innych rzeczy, to wszystko co skłoniło go w tym momencie do głębokich refleksji nad sobą:
Jestem sam, starzeje się sam, ale to może i w sumie dobrze, przynajmniej nikt mi nie zrzędzi za uchem, dzieci nie budzą po nocach, a wścibski sąsiad nie dzwoni po gliny jak puszczam głośniej muzykę, aby zagłuszyć jęki odchodzące podczas seksu. Zamawiam dziwkę dwa razy w tygodniu, upijam się porządnie średnio 3 razy w miesiącu , a jestem nie miły całe życie. Cuddy gania za mną po korytarzach, Wilson chce mnie na siłę uszczęśliwić, mój zespół czasami się nawet o mnie martwi, ale gdzie w tym wszystkim logika? Dlaczego oni to robią? Przecież chyba mnie nie lubią, przynajmniej taką mam nadzieję. Teraz jeszcze jakiś wariatka gadająca z bogiem, którego nie ma. Dobrze że mam swoich ludzi bo inaczej bym nie zrobił wywiadu, ani nie podał leku tej świrusce. Kurde, co jest!?
Za drzwiami stała Cuddy lekko pukając w drzwi do gabinetu.
-Czego znowu ode mnie chcesz?- zapytał House.
-Chciałam ci coś zaoferować- odparła Cuddy.
-Seks tu i teraz, dobra zgadzam się tylko zasłoń rolety.
-House…
-Więc to nie tu i teraz, ale może u Ciebie w domu, z chęcią wpadnę. Mam nowego Ipoda, to przyniosę ci się pochwalić.
-House..-powiedziała Cuddy zirytowanym głosem.
-Tak Afrodyto ?
-Chciałam, abyś poszedł ze mną na kolację jako osoba towarzysząca.
-A gdzie ma być ta kolacja?
-W restauracji na rogu Bluestreet.
-Poczekaj, niech no się zastanowię… a kto tam jeszcze będzie?
-Wilson i Cameron z Chasem, bo to taka wspólna kolacja…
-Dziś niestety kolacji nie będzie, Cameron i Chase zostają ze mną, żeby zdiagnozować pacjentkę „ziemia-niebo”
W tym momencie Cuddy wyszła z gabinetu, z lekka zasmucona. Gregory dalej siedział na krześle, aczkolwiek nie mógł już się skupić i dokończyć swego wspaniałego monologu wewnętrznego. Teraz bardziej swe myśli przeniósł „na” Cuddy, nie wiadomo dokładnie czy na jej pupę czy piersi, ale zaczął o niej myśleć…
…. Dźwięk wariującego pagera w kieszeni, obudził House’a, który to myśląc o swojej szefowej, zasnął. To Cameron, daje znać żeby przyszedł do sali, gdzie leży jego 25 letnia wariatka.



PostWysłany: Pią 11:56, 09 Lip 2010
joker508
Dermatolog
Dermatolog



Dołączył: 19 Mar 2010
Pochwał: 2

Posty: 910

Powrót do góry




Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No więc, ja jako pierwsza ujrzałam ten fick Smile. A tak W ogóle poprosiłam Cię abyś napisał :* I dziękuję!
Więc napiszę to co już mówiłam: świetnie wchodzisz postać House'a, myślisz jak ona i nawet zachowujesz się jak on Smile!
Widać, jest ciekawy medyczny przypadek i tu wielki Plus!
W dodatku jestem ciekawa, co wyniknie z shipu Huddy Smile!
Czekam na Cd. :*!



_________________

„Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to co, już masz w sobie.”

PostWysłany: Pią 12:03, 09 Lip 2010
Guśka_
Dziekan Medycyny
Dziekan Medycyny



Dołączył: 16 Kwi 2010
Pochwał: 42

Posty: 6652

Miasto: Mrągowo
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

no bardzo fajne. i myślę że może się ciekawie rozwinąć więc śmiało pisz dalej Very Happy



PostWysłany: Pią 13:22, 09 Lip 2010
ucia123
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 29 Sty 2010

Posty: 6

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Hm. Very Happy A więc.
No podoba mi się, fajnie piszesz, lekko.
Podobają mi się rozmyślania House'a, dialogi, przypadek medyczny.
Ogólnie super i czekam na następną część Wink



_________________

maagdaa - mój prywatny rozczoch z Octoberem w ręce!
Agawa & Nigide- Mhroczne i (nie)zÓe rodzeństwo!, Nuttie Kuzynka 65 stopnia &
Wujek JigSaw.

'Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem.'

PostWysłany: Pią 13:35, 09 Lip 2010
maybe_55
Dziekan Medycyny
Dziekan Medycyny



Dołączył: 18 Paź 2009
Pochwał: 39

Posty: 7635

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Pisz dalej! Mi tam się podoba... Tak... fajnie się czyta... i dialogi-cudne Very Happy



_________________

PostWysłany: Pią 14:02, 09 Lip 2010
Nutty Nettie
Dziekan Medycyny
Dziekan Medycyny



Dołączył: 27 Sty 2010
Pochwał: 14

Posty: 6086

Miasto: Kalisz
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jak dla mnie bomba. Tak lekko pisane i mnie szczerze wciągnęło. Popełniam sporo błędów dla tego nie wytykam bo nawet nie widze. Jestem ciekaw jak rozwniesz wątek. Czekam na c.d.



_________________

PostWysłany: Pią 14:15, 09 Lip 2010
Danielek18
Immunolog
Immunolog



Dołączył: 25 Kwi 2010
Pochwał: 2

Posty: 1170

Miasto: Tur
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Scena druga; akt I
Do Sali gdzie leży chora pacjentka wchodzi House i niepewnym głosem pyta:
-Co jest ?
-Ona potwornie przytyła - odpowiada Cameron wskazując na świruskę
-No racja, ale to niedziwne jeżeli dawaliście jej Hamburgery do jedzenia tonami
-Tylko, że ona je normalnie, to co każdy pacjent
-W takim razie zamawia pizze na wynos
-House…- warknęła Cameron
-No dobra, nic nie mówiłem. Zamów sobie kilku chłopców z wrestlingu i przenieście ją na inne, bardziej wytrzymałe łóżko. Dam znać mojemu znajomemu spawaczowi, żeby zrobił coś naprawdę wytrzymałego.
Gdy tylko Greg skończył to zdanie pacjentka złapała go za rękę i wyszeptała: „czeka cię miłość, wiem to od Boga”. House zadumał się na chwilę, po czym wyrwał swoją dłoń od tamtej wariatki i wyszedł z sali. Teraz idąć korytarzem, wzrok miał wbity w posadzkę, myślał o słowach tamtej kobiety, zastanawiał się czemu ona to akurat jemu powiedziała:
Zresztą to babka chora psychicznie, więc mogła wszystko wymyślić, ale do cholery dlaczego powiedziała to mi, człowiekowi samotnemu jak palec (chociaż nawet palec ma więcej przyjaciół niż ja). Zresztą, przecież pewnie naćpała się jakiś grzybów halucynów i pieprzy teraz głupoty, to zwykła ćpunka, nie mogę nawet wierzyć w to jak mi mówi, kiedy sra, wszystko może być jej przewidzeniem. Szlak, musze pogadać z Cuddy, aby pozwoliła mi uśpić tą wariatkę, bo inaczej nie dam rady jej zdiagnozować, chyba że na początek pośle tam do niej na stracenie mój zespół… nie, chociaż nie, szkoda mi tyłka Cameron, łagodnych dłoni Chase’a i twarzy czarnucha.
[…]
Po chwili Gregory wpada do gabinetu swojej szefowej:
-Hej królowo, dziś spełnisz tylko jedno moje życzenie, pozwolisz mi uśpić tą pacjentkę z piątki, jak ona tam ma….
-Ta kobieta to Rebeca Woodsome i nie dam ci jej uśpić.
-Ale mamusiu, ja ją muszę zamknąć bo inaczej nie będę się mógł w spokoju bawić.
-House, o co chodzi, dlaczego chcesz dać jej pospać dłużej niż jedną noc?
-Ona jest ćpunką, ma halucynacje, nie daje pracować mi i mojemu zespołowi, cierpi na coś czego nie umiem określić, jeżeli tak dalej pójdzie to będzie spać , ale już na wieki, wystarczy?
-Hmmm… ale przecież ona nie leży w twoim gabinecie.
-Ale ja mam dobry słuch i słyszę jak pierdzieli po nocach bajeczki o zaginionych krasnoludkach.
-Wiesz ile to będzie formalności?
-Zapewne o wiele więcej będzie jeżeli ona umrze.
-Dobra, powiadom zespół, że mogą ją uśpić.



PostWysłany: Pią 15:33, 09 Lip 2010
joker508
Dermatolog
Dermatolog



Dołączył: 19 Mar 2010
Pochwał: 2

Posty: 910

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No jak dla mnie trochę krótkie ale może być. Pisz, pisz i jeszcze raz pisz bo naprawde masz talent i jeszcze sie zmarnujesz. Oczywiście czekam na c.d.



_________________

PostWysłany: Pią 17:40, 09 Lip 2010
Danielek18
Immunolog
Immunolog



Dołączył: 25 Kwi 2010
Pochwał: 2

Posty: 1170

Miasto: Tur
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie no dialogi jak z filmu Shocked ! Ja chcę więcej :*!



_________________

„Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to co, już masz w sobie.”

PostWysłany: Pią 20:31, 09 Lip 2010
Guśka_
Dziekan Medycyny
Dziekan Medycyny



Dołączył: 16 Kwi 2010
Pochwał: 42

Posty: 6652

Miasto: Mrągowo
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Hmm... Ogólnie - fajne, lekkie, miło się czyta. Tylko, że czegoś mi tu brakuje... Sama nie wiem. Ale jak się dowiem to na pewno Ci powiem Razz
Tak, tak. Czekam co będzie dalej.
A i baardzo wciągający przypadek, wiem, że się powtarzam, ale naprawdę. Wink
Tylko nie przerywaj pisania!



_________________

maagdaa - mój prywatny rozczoch z Octoberem w ręce!
Agawa & Nigide- Mhroczne i (nie)zÓe rodzeństwo!, Nuttie Kuzynka 65 stopnia &
Wujek JigSaw.

'Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem.'

PostWysłany: Sob 22:01, 10 Lip 2010
maybe_55
Dziekan Medycyny
Dziekan Medycyny



Dołączył: 18 Paź 2009
Pochwał: 39

Posty: 7635

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

joker508 napisał:
jeżeli spodoba się czytającym mój styl pisania

W miarę. Nie najgorzej. Niektóre fragmenty naprawdę dobre. Trochę doszlifowania, pomocnych rad od doświadczonych fikopisarzy oraz przejrzenia cudzych, tych dobrych prac, a powinno być zdecydowanie lepiej.

Nie mam zamiaru się rozwodzić o stronie technicznej, bo niepotrzebne gryzmolenie irytujace wszystkich naokoło zwykle wadzi. Więc po prostu: konieczna beta. Albo nagły, zdecydowany wzrost umiejętności niepopełniania żadnych błędów.
Format ficka bardzo ciekawy. O ile się dobrze domyślam, to ma być sztuka. I tu tkwi mały problem. Miejscami opisujesz coś, czego nie da się... "uwizualnić", zobaczyć. Tak sądzę. Poza tym właśnie: za dużo opisów. Sztuki w główne mierze opierają się na dialogach, w nich tkwi główna siła. Jeszcze scenografia itd. i wtedy szczegóły typu inscenizacja w twoim tforze znajdą się na właściwym miejscu. A tak mieszasz dwa różne gatunki literackie Wink
No i na koniec krótka opinia: jak to zwykle bywa debiuty nie przedstawiają jakiegoś olśniewającego poziomu, ale można wtedy zobaczyć, które strony pisarza są mocne i w czym tkwi jego urok. Ty masz niezłe dialogi i jeśli nad nimi będziesz dużo pracował, zyskasz czytelników i dobrą opinię.



PostWysłany: Pon 18:42, 12 Lip 2010
hattrick
Fikopisarz Miesiąca
Fikopisarz Miesiąca



Dołączył: 18 Cze 2009
Pochwał: 41

Posty: 9231

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

;P

Kiedy będzie coś nowego?Fajne to jest!Czekam na drugą część!


Chcemy więcej!Chcemy więcej!Jeszcze raz!;P



_________________
[img]http://pogaduchynaluzie.xaa.p​l/images/banner.gif[/img]

PostWysłany: Wto 15:29, 13 Lip 2010
Nimrod
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 13 Lip 2010

Posty: 20

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja tam mam prolemy z dostrzeganiem błędów w takimtekście, który mi się podoba. A Twój mi się podoba Very Happy i ani literówek ani niczego nie widzę, więc nawet nie wiem czy są Very Happy
Podoba mi się styl i język. Naprawdę brawo! Very Happy



_________________

W sercu pustyni, czy wśród tłumu? Co za różnica? Człowiek w swej istocie jest wszędzie samotny

PostWysłany: Pon 13:32, 19 Lip 2010
Ka.
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 07 Wrz 2009

Posty: 50

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kiedy kontynuacja Question Jest już 4 pażdziernik Sad



PostWysłany: Pon 17:05, 04 Paź 2010
kozam
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 04 Paź 2010

Posty: 2

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> Huddy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Mapa użytkowników | Mapa tematów
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Czas generowania strony 0.11156 sekund, Zapytań SQL: 14