lisacuddy.blog [miniaturka]

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> Huddy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Wiadomość Autor

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

lisacuddy.blog [miniaturka]

Miałam natchnienie, i napisałam takie coś... Nie wiem, czy taki styl pasuje do Cuddy, no ale i tak nie będę tego kontynuować.
Zaprezentuję wam dwa wpisy z internetowego dziennika Lisy Cuddy. Piszcie, co uważacie.









wydaje mi się, że to wystarczająca klasyfikacja.






lisacuddy.blog


31 grudnia, 23:30


Sylwester. Za pół godziny zacznie się nowy rok. Zdawałoby się, że ja, jako administratorka szpitala i lekarz, i w ogóle osoba szanowana, powinnam być na jakimś balu albo przyjęciu, ale nie. Siedzę z laptopem na kolanach, z kieliszkiem szampana w ręce, w salonie, i zastanawiam się, co mogę zrobić , poza tym, że planuję się upić.
Może powinnam zrobić sobie jakieś postanowienia noworoczne? Ale jakie? Jestem spełnioną, silną kobietą. Mam córkę, pracę, dom, pozycję społeczną… Czegóż jeszcze?
No tak, ale jestem samotna. Ale tak już chyba musi być. Każdego Sylwestra będę spędzać tak samo- szampana wypiję jeszcze przed północą, chcąc się upić. Samotnie.
Mam doła. A przecież, gdy wychodziłam ze szpitala parę godzin temu, wszystko było OK! A teraz? Siedzę sama i piję. Boże, dobrze, że Rachel już śpi, i że jest taka mała, i nic nie rozumie. Co by powiedziała, gdyby była starsza i mnie zobaczyła w takiej sytuacji?
Za bardzo się użalam nad sobą. Może na pocieszenie zrobię sobie spis osób, które też siedzą same w Sylwestra?
Wilson. Niee… On pewnie jest na jakimś przyjęciu, zorganizowanym przez jedną z byłych żon.
Cameron? Pewnie jest gdzieś… Albo i siedzi w domu. Ale nie sama- jest z Chase’em.
Foreman? Pewnie jest z 13…
Taub jest z żoną…
A pielęgniarki? Betty- z mężem. Wendy- z chłopakiem. Jessica- z rodzicami.
To nie ma sensu! W takiej sytuacji nawet pielęgniarki są na wyższej pozycji niż ja! To smutne.
Ale zaraz, zaraz. Zapomniałam o kimś.
House! On pewnie też jest sam! Ale on to zazwyczaj jest sam... Chociaż, nie. Pewnie zadzwonił po jakąś dziwkę.
I nawet on nie jest sam! Tylko ja! Siedzę i się użalam! Możliwe, że to przez to, że za dużo wypiłam. Butelka szampana to niby nic, ale na jedną osobę to trochę wychodzi.
Ale zaraz. Ktoś dzwoni do drzwi? Chyba się upiłam, przecież to niemożliwe.
Nie, to na pewno dzwonek. Dobra, kończę, jutro coś napiszę.
Szczęśliwego Nowego Roku!






lisacuddy.blog


1 stycznia, 10:16

O Boże. O BOŻE! OBOŻEOBOŻEOBOŻEobożeobożeobożeoboże! O BOŻE!
Ha ha ha!
Nie byłam sama! Nie jestem samotna! Juhuuuu!
Ale po kolei.
Gdy poszłam otworzyć drzwi, okazało się, że to on. Gregory House. Pisałam o nim kiedyś… (Patrz: wpis z 12 października). A więc, on tam stał. Z szampanem. Najwyraźniej przyjechała na motorze. Tak, jego maszyna stała kawałek dalej. Zapytałam się go:
-House!? Co ty tu robisz?
A on mi na to:
-Szczęśliwego Nowego Roku, Cuddy.
-Co ty tu robisz?!- jakoś ciężko mi było w to uwierzyć.
-Nie chciałem, żeby Selma i Patty były same.- tym razem tak mi powiedział.

-Co ty tu robisz!?- nie zapominajcie, że byłam pijana.
Tym razem mi nie odpowiedział. Pocałował mnie.
POCAŁOWAŁ mnie.
GREGORY HOUSE pocałował mnie.
House pocałował MNIE.
wykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknik
Boże, piszę jak jakaś nastolatka… Ale muszę!
Później, jak już wybiła północ i było mnóstwo fajerwerków, piliśmy szampana i kochaliśmy się całą noc.
Teraz jesteśmy w mojej sypialni. On jeszcze śpi, ale ja musiałam to napisać, bo bym nie wytrzymała.
OK, kończę już, bo on się budzi.
Ale wiecie co?
NIE JESTEM SAMA wykrzyknikwykrzyknikwykrzyknik




KONIEC



_________________
Na świecie jest tyle tabletek, których człowiek jeszcze nie spróbował...

PostWysłany: Czw 10:43, 14 Kwi 2011
LittleGirl
Rezydent
Rezydent



Dołączył: 20 Mar 2011

Posty: 298

Miasto: Bystrzyca Kł
Powrót do góry




Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

yeah,
w Lisę Cuddy, poważną panią administrator wstąpił duch 13latki!
od samego początku (potrzeba zwierzania się pamiętniczkowi) przez sposób w jaki to się odbywa (język) aż do samego końca całość po prostu nijak ma się de realiów serialu, do charakteru postaci i do wszystkiego w ogóle!
No litości!

Przepraszam, przeważnie powstrzymuję się od tego typu komentarzy (a robię to bardzo często), ale tym razem nie dałam rady.



_________________
"To change the world, start with one step
however small, first step is hardest of all"
strony internetowe

PostWysłany: Czw 12:12, 14 Kwi 2011
orco
Tłumacz



Dołączył: 17 Wrz 2009
Pochwał: 28

Posty: 638

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

dziękuję ci,orco, za taki komentarz, bo mnie trochę otrzeźwił- po prostu u mnie w życiu zdarzyło się coś fajnego, no i miałam wielką radość i takie natchnienie... przeczytałam to sobie ponownie i doszłam do wniosku, że rzeczywiście przesadziłam... chyba nawet bardzo... Sad

co do tego:

Cytat:
duch 13latki!


za bardzo mnie poniosło i rzeczywiście, napisałam to za bardzo 'po mojemu'- chodzi mi właśnie o wiek. trafiłaś w samo sedno z tym duchem trzynastolatki! następnym razem, jak coś napiszę, to chyba będzie lepiej, jak wstrzymam się z dzień albo dwa przed dodaniem na forum mojej 'twórczości'.

jeszcze raz- naprawdę dziękuję za taki chłodny komentarz! piszę te słowa całkowicie szczerze, bez krzty sarkazmu czy czegokolwiek. naprawdę, obiektywna ocena pomogła mi zastanowić się nad tym, co piszę.

już trzeci raz, i może wydać się to sztuczne, ale:
dziękuję! Embarassed



_________________
Na świecie jest tyle tabletek, których człowiek jeszcze nie spróbował...

PostWysłany: Czw 12:24, 14 Kwi 2011
LittleGirl
Rezydent
Rezydent



Dołączył: 20 Mar 2011

Posty: 298

Miasto: Bystrzyca Kł
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

cieszę się, że tak to przyjęłaś, bo bałam się, że się oburzysz.

Jeżeli masz duże skłonności do pisania takim językiem i wyrażania w ten sposób emocji, to może spróbuj pisać np z perspektywy nastoletniej Rachel.

Tak czy inaczej odczekanie dnia przed publikacją i przeczytanie tekstu jeszcze raz na chłodno, to zawsze dobry pomysł.

Powodzenia w przyszłych opowiadaniach =]



_________________
"To change the world, start with one step
however small, first step is hardest of all"
strony internetowe

PostWysłany: Czw 13:07, 14 Kwi 2011
orco
Tłumacz



Dołączył: 17 Wrz 2009
Pochwał: 28

Posty: 638

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

WOW!

Serio, nietypowe, ale genialne!

LittleGirl napisał:
-Co ty tu robisz?!- jakoś ciężko mi było w to uwierzyć.
-Nie chciałem, żeby Selma i Patty były same.- tym razem tak mi powiedział.

-Co ty tu robisz!?- nie zapominajcie, że byłam pijana.

Laughing nieźle się pośmiałam! Pijana Cuddy= zero IQ!!

LittleGirl napisał:
House pocałował MNIE.
wykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknik

A tego wykrzyknąć by nawet moja matematyczka nie umiała! Twisted Evil
Jednym słowem: G-E-N-I-A-L-N-Ewykrzyknik!



PostWysłany: Czw 20:26, 14 Kwi 2011
huddy123456789
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 05 Wrz 2010

Posty: 87

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

huddy123456789, cieszę się, że ci się podoba, ale jednak orco ma rację.

a jeżeli mam być szczera, to twoją opinię, orco , bardzo przeżyłam. przez cały czas nad tym myślałam, bo muszę przyznać- jestem słaba i nieodporna na krytykę. ale to nie zmienia faktu, że owa krytyka niezwykle mi pomogła Very Happy

Cytat:
Jeżeli masz duże skłonności do pisania takim językiem i wyrażania w ten sposób emocji, to może spróbuj pisać np z perspektywy nastoletniej Rachel.


myślałam nad tym ostatnio. możliwe, że kiedyś spróbuję. ogólnie, to pierwszy raz pisałam w pierwszej osobie. lepiej radzę sobie jako narratorka trzecioosobowa, przynajmniej takie jest moje zdanie.


Cytat:
Powodzenia w przyszłych opowiadaniach =]


dziękuję ślicznie Wink



_________________
Na świecie jest tyle tabletek, których człowiek jeszcze nie spróbował...

PostWysłany: Sob 17:13, 16 Kwi 2011
LittleGirl
Rezydent
Rezydent



Dołączył: 20 Mar 2011

Posty: 298

Miasto: Bystrzyca Kł
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> Huddy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Mapa użytkowników | Mapa tematów
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Czas generowania strony 0.11033 sekund, Zapytań SQL: 14