Podsumowanie 6 sezonu
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> Dyskusje o odcinkach -> Sezon 6
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Wiadomość Autor

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Podsumowanie 6 sezonu

Odcinek 21 szalenie mi się podobał. Oglądałam na bieżąco 6 sezon, równolegle oglądam 5 na dvd. I już wiem, co nie dawało mi spokoju i co mam do zarzucenia sezonowi 6. W 5 sezonie (w poprzednich zresztą czasami też, ale nie w takim natężeniu) cały czas miałam taką nadzieję, że jak tylko House będzie chciał to się zmieni a jego otocznie to zobaczy, pomoże a Cuddy wreszcie się przekona, że jest dla niej idealny (związek z Lucasem jest sztuczny - moim zdaniem kobieta z jej pozycją, charakterem i tak inteligentna, nie będzie szczęśliwa z kimś takim prostym i mało błyskotliwym jak Lucas). A tymczasem w całym sezonie 6 House jest inny (ze szkodą dla serialu i widzów), a nic z tego nie wynika. House nigdy nie był tak bezbronny i potrzebujący ludzi jak teraz. I oczywiście właśnie wtedy wszyscy się od niego odwracają. Nie wiem w jakim kierunku ten serial zmierza, ale jak 7 sezon będzie taki sam to długo nie pociągnie.



PostWysłany: Nie 14:16, 16 Maj 2010
latawiec78
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 20 Sty 2010

Posty: 1

Miasto: Poznań
Powrót do góry




Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Mnie osobiście w 6 sezonie brakuję PRZYCHODNI! Ja po prostu kochałam tych ludzi. Ja chcę House takiego jak widziałam o 1sezonu do 5 sezonu. Nie chcę widzieć jego załamania, to dołujące. Moim zdaniem , za dużo czasu w tym sezonie poświęcało się życiu prywatnemu postaci , za to mało przypadkowi. Ja chce mniej Hilsona! Znaczy w tym sezonie jest strasznie irytujące. Oczywiście zwalenie relacji między Cuddy , a House komplentnie mnie zdołowało! Pod koniec sezonu zrobiło sie na prawdę ciekawie aż powróciło to nieskończone czekanie na następny odcinek. Szkoda , że dopiero teraz!



_________________

„Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to co, już masz w sobie.”

PostWysłany: Nie 14:57, 16 Maj 2010
Guśka_
Dziekan Medycyny
Dziekan Medycyny



Dołączył: 16 Kwi 2010
Pochwał: 42

Posty: 6652

Miasto: Mrągowo
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Mi się 6 sezon podoba właśnie dlatego że możemy house zobaczyć w troche lepszym charakterze



PostWysłany: Nie 16:18, 16 Maj 2010
truskawkaxdxd
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 23 Sie 2009

Posty: 9

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

6 sezon miał swoje leprze i gorsze odcinki, jednak wg. mnie zdecydowanie jest najgorszy ze wszystkich sezonów. Mi również brakuje przychodni. House jest zdecydowanie za miły. Zagadki medyczne takie sobie, robione na siłę. A związek Cuddy i Lucasa .. no comments.



_________________
Work smart, not hard

PostWysłany: Nie 19:43, 16 Maj 2010
yves26
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 12 Mar 2010

Posty: 27

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Oczywiście -według mnie- najlepszy był sezon 3 i 5. Co sie tyczy 6... jest inny niż reszta. Być może rzeczywiście naciągany.
Cuddy i Housa w tym sezonie to jakby wspinanie się na szczyt,trudne i czasem bolesne,ale kto wie być może nie tylko co potrzebne ale jak wiadomo nic co łatwo nie przyszło nie jest tak doceniane jak po ciężkiej pracy.
Wilson - Cieszę się ,że nie jest sam. Może słowa Housa w 21 odc, były prorocze? Gdy mówił o związkach wszystkich w okół? Może czas na Housa?
Zespół - Gorsze i lepsze chwile ,ale ogólnie spełnili swoje zadania.
Lucas - Będe szczera do bólu ale mam nadzieję,ze Cuddy Go skrzywdzi zostawiając dla Housa.



_________________
"Jaki ból sprawia uświadomienie sobie nicości i błahości celu naszych oczekiwań, gdy zostają wreszcie spełnione! Lepiej jest jest czekać, spodziewając się rzeczy nieosiągalnych nawet, niż mieć wiedzę, że się posiada nikły zaledwie cień dawnych pragnień"

PostWysłany: Nie 20:33, 16 Maj 2010
diabelek91
Lekarz rodzinny
Lekarz rodzinny



Dołączył: 10 Lis 2009
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1

Posty: 349

Miasto: Pionki
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Istnienie i taki, a nie inny przebieg szóstego sezonu jest uzasadnione logicznie. Tylu ludzi myśli, że cham to cham, teraz mamy co się za tym kryje. Nikt nie jest jednowymiarowy. Greg też człowiek.

Chciałabym jednak, żeby ostatnie minuty finału nie były katastrofą. Przekonamy się jutro.



_________________
Did you come for my feelings? Because I left 'em in my other pants. - Gregory [H]ouse

PostWysłany: Pon 13:44, 17 Maj 2010
AngelaOrosco
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 22 Wrz 2009

Posty: 83

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ostatni odcinek 6 sezonu

Zapraszam serdecznie wszystkich do ściągnięcia ostatniego odcinka 6 sezonu z mojego chomika http://chomikuj.pl/domixon



PostWysłany: Wto 4:31, 18 Maj 2010
domixon
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 04 Lut 2009

Posty: 10

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Spojler:

Od początku miałam sceptyczne nastawienie do tego sezonu, myślę, że przez to jak zakończyli 5 sezon Confused Pierwsze dwa odcinki - Broken były genialne, śmieszne i takie inny, natomiast następne jakieś takie nijakie Confused Ogólnie cały sezon to było przeplatanie się odcinków na prawdę genialnych z nudnymi i nijakimi, a do tego wszystkiego Luddy spowodowało, że spodziewałam się nieciekawego finału, a raczej w ogóle niczego się nie spodziewałam po nim. Dlatego jak go obejrzałam byłam w szoku, genialne zakończenie, choć osoby nie shippowe i te anty Huddy się ze mną nie zgodzą, ale dla mnie finał był boski, co spowodowało, że chyba obejrzę 6 sezon raz jeszcze z zupełnie innym nastawieniem Very Happy


Jedyne czego mi brakowało to przychodni.



_________________


Moje siostrzyczki Nemezis i Sevir i nasza mamuta Maagda
Mój prywatny, jedyny i niezastąpiony kaloryferek Alan
Moja prywatna pisarka zÓych dobranocek, po których nikt nie zaśnie - Guśka

PostWysłany: Wto 7:47, 18 Maj 2010
nimfka
Nietoperek
Nietoperek



Dołączył: 13 Sty 2009
Pochwał: 30

Posty: 11393

Miasto: HouseLand
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Sezon szósty był świetny jupi Finałowy odcinek nie zawiódł moich oczekiwań nawet je przewyższył. Teraz pozostaje mnie przyjemny moment, który osładza finałowa scena houselove czekanie na kolejny sezon Sad



_________________

PostWysłany: Wto 13:50, 18 Maj 2010
pantera mglista
Designer Miesiąca
Designer Miesiąca



Dołączył: 11 Kwi 2010
Pochwał: 3

Posty: 3513

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Sezon był dobry. inny od pozostałych i to jest ok. brakuje wam housa z poprzednich sezonów i mowicie ze jest niepodobny do siebie (za miły, bezbronny, mniej hamski). i tak powinno byc. przez 5 sezonów od początku serialu brał vicodin i z każdym sezonem był coraz bardziej uzalezniony. lek zagłuszla jego lęki, niepowodzenia a teraz moglismy zobaczyc jaki hause jest naprawde. Byłoby bez sensu gdyby przez kolejne sezony wszystko pozostało takie same - hause cpun itp. serial stałby sie nudny i wtedy kazdy narzekałby że ciągle dzieje się to samo. w 6 sezonie mogliśmy zobaczyc hausa wyczyszczonego z nałogu. pokazane zostały wkoncu prawdziwe relacje między nim a reszta bohaterów nie przysłoniete nałogiem housa. i to własnie bylo zamiarem tego sezonu. wkoncu chyba o to chodzi zeby serial i postacie sie rozwijaly i zmienialy.



PostWysłany: Wto 17:15, 18 Maj 2010
mikel86
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 18 Maj 2010

Posty: 1

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Moim zdaniem 6 sezon był znośny. Pomijając niektóre słabe odcinki, to był naprawdę fajny. Finał był najlepszy, ale inne odcinki nie były złe. Pare odcinków naprawde mi się podbało. Naaprawdę. Podobało mi się stopniowe odkrywanie tajemnic Tauba i w pewnym sensie 13. Dowiedzieliśmy się tez troche o Formanie. I co najwazniejsze zobaczyliśmy House'a od środka, zobaczyliśmy go takim jakim rzeczywiście jest. Np. na tej sesji w przedostatnim odcinku...Widzimy wszystkie jego odczucia. To mi się podobało. I jedyne czego mi było brak, to tak jak wcześniej już inni wspominali, przychodnia.



_________________

maagdaa - mój prywatny rozczoch z Octoberem w ręce!
Agawa & Nigide- Mhroczne i (nie)zÓe rodzeństwo!, Nuttie Kuzynka 65 stopnia &
Wujek JigSaw.

'Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem.'

PostWysłany: Wto 17:45, 18 Maj 2010
maybe_55
Dziekan Medycyny
Dziekan Medycyny



Dołączył: 18 Paź 2009
Pochwał: 39

Posty: 7635

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja uważam, że sezon 6 w porównaniu z pozostałymi to arcydzieło. Ta przemiana House'a przez cały sezon była fascynująca.
Jednakże brakuje mi elementu zakończenia trylogii, ponieważ w sezonach 1-3 mogliśmy zauważyć zasadniczą różnicę pomiędzy 4-6, dlatego w sezonie7 z pewnością ujrzymy House'a innego niż w sezonie 6 co mogłoby być początkiem nowej trylogii.



PostWysłany: Wto 18:00, 18 Maj 2010
core14
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 15 Lip 2009

Posty: 3

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Szóstka. Hmm.
Sumując:
-w serialu o medycynie było tyle medycyny ile jest rafy koralowej w Czelabińsku.
-niczego sobie i nikomu nie zagrażający realnością hilson dupnął z wielkim hukiem (HuKiem też) i ostro zarysował karoserię ich genialnej przyjaźni.
-świat kręcił się wokół Cuddy, a Ziemia wszystkim płaską była,
-no meds=no fun,
-finał obrzydliwie i niewymownie wręcz żenujący, obrażający godność ambitnego widza, niegodny nawet mody na sukces, brzydki jak bajki Disney'a po zielsku, przewidywalny jak cena czizburgera w makdonaldzie (z porównywalną ilością wartości poznawczych do wartości odżywczych tegoż cziza), ble, a nawet ble ble ble, nieudany, cienki jak barszcz z samej wody, psujący nieodwołalnie i nienaprawialnie renomę serialu.
Pozwolę to sobie skrócić do http://tempchan.co.cc/b/src/126617741921.jpg

Po tylu latach przywiązania taki zawód, chyba na tę jesień sobie znajdę bardziej twórcze zajęcie.



_________________
Myślisz teraz o wsadzeniu sobie wykałaczki pod paznokieć dużego palca u nogi i kopnięciu z całej siły w ścianę.

PostWysłany: Wto 18:04, 18 Maj 2010
Ibupromis
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 22 Mar 2009
Pochwał: 2

Posty: 40

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

PRZEINTELEKTUALIZOWANY BUFON JESTEŚ!!!!




[quote="Ibupromis"]Szóstka. Hmm.
Sumując:
-w serialu o medycynie było tyle medycyny ile jest rafy koralowej w Czelabińsku.
-niczego sobie i nikomu nie zagrażający realnością hilson dupnął z wielkim hukiem (HuKiem też) i ostro zarysował karoserię ich genialnej przyjaźni.
-świat kręcił się wokół Cuddy, a Ziemia wszystkim płaską była,
-no meds=no fun,
-finał obrzydliwie i niewymownie wręcz żenujący, obrażający godność ambitnego widza, niegodny nawet mody na sukces, brzydki jak bajki Disney'a po zielsku, przewidywalny jak cena czizburgera w makdonaldzie (z porównywalną ilością wartości poznawczych do wartości odżywczych tegoż cziza), ble, a nawet ble ble ble, nieudany, cienki jak barszcz z samej wody, psujący nieodwołalnie i nienaprawialnie renomę serialu.
Pozwolę to sobie skrócić do http://tempchan.co.cc/b/src/126617741921.jpg

Po tylu latach przywiązania taki zawód, chyba na tę jesień sobie znajdę bardziej twórcze zajęcie.[/quote]



PostWysłany: Wto 18:15, 18 Maj 2010
malpa20
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 08 Wrz 2009

Posty: 1

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Owszem zakończenie iście disney'owskie , ale ile można oglądać house'a borykającego się z uzależnieniem i będącego zimnym i nieczułym jak zmrożona kupa. Owszem główną zaletą serialu jest jego indywidualizm i styl bycia a'la ,,mam we wszystko i wszystkich wyje*ane" , ale od zbyt dużej ilości dramatyzmu można popaść w depresję. Gdyby na końcu zaćpał vicodinem to zrobiła by się z tego moda na sukces.

Zakończenie sezonu bardzo dobre, jednak ostatnią scenę widziała bym raczej w ostatnim odcinku serialu. Miejmy nadzieję, że związek z Cuddy nie odmieni House'a na tyle że zrobi się z niego Dr Quinn bo tego bym chyba nie zniosła.



Autor postu otrzymał pochwałę.

PostWysłany: Wto 18:49, 18 Maj 2010
Alexa_90
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 21 Maj 2009
Pochwał: 1

Posty: 4

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> Dyskusje o odcinkach -> Sezon 6 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Mapa użytkowników | Mapa tematów
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Czas generowania strony 0.07199 sekund, Zapytań SQL: 14