Oglądalność
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Wiadomość Autor

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Oglądalność

Dlaczego House traci na oglądalności w stanach? Czy juz sie powoli nudzi?



PostWysłany: Pon 12:34, 16 Mar 2009
aro_77
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 09 Mar 2009

Posty: 2

Powrót do góry




Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wydaje mi sie, że taki jest los każdego serialu, który leci dłuzej niz jeden sezon. I tak dośc długo trzymał sie na topie. Ilez mozna wymyslać niespotykane przypadki, błyskotliwe rozwiazania, świetne dialogi i genialnych bohaterów. Mysle, że to proces nieunikniony -nawet House nie bedzie trwał wiecznie. Rolling Eyes



_________________

PostWysłany: Pon 12:44, 16 Mar 2009
T.
Mecenas Timon
Mecenas Timon



Dołączył: 19 Gru 2008
Pochwał: 37

Posty: 2458

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Chodzi o spadek 2 milinów widzów? Uważam, że jeszcze nie traci oglądalności na łeb i szyję. Każdy serial ma takie wahania oglądalności. Jeśli oglądalność będzie sukcesywnie spadać, to wtedy należy się martwić.



_________________
Toaroraptorus vel Szpon Sprawiedliwości
Bywają rozstania niezależne od dwojga.Bolesne bo żadne go nie chce.

PostWysłany: Pon 12:52, 16 Mar 2009
ToAr
(prze)Biegły Rewident
(prze)Biegły Rewident



Dołączył: 19 Gru 2008
Pochwał: 63

Posty: 11254

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A moim zdaniem widzowie znudzeni są tą "grą miłosną" między Cuddy- House. Trwa to zbyt długo mogli by wreszcie wyznać co do siebie czują.



_________________


Znalazłam siostrę- sylrich my sis forever :*

"When the land slides and when the planet dies, that's when I come back to you"

PostWysłany: Pon 13:52, 16 Mar 2009
kasia2820
Reumatolog
Reumatolog



Dołączył: 21 Sty 2009
Pochwał: 3

Posty: 1087

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Albo ludzie nie chcą wątków miłosnych a dobry serial medyczny. Bo odcinek za odcinkiem coraz bardziej są wątki miłosne rozwijane. Ale taki spadek nic jeszcze nieoznacza. Może wtedy był jakiś ważny mecz czy coś w tym stylu.



_________________

Banner pożyczony od Jeanne
Zamałżowiony kochanej Pauli :*

PostWysłany: Pon 14:44, 16 Mar 2009
lesio
Starachowicki Magnat
Starachowicki Magnat



Dołączył: 31 Sty 2009
Pochwał: 15

Posty: 5489

Miasto: Starachowice
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

lesio napisał:
Albo ludzie nie chcą wątków miłosnych a dobry serial medyczny. Bo odcinek za odcinkiem coraz bardziej są wątki miłosne rozwijane.


Świetnie! A już myślałem, że to ja będę musiał napisać i że to ja zostanę uznany za heretyka przez piękniejszą część populacji forumowej, dzięki stary Very Happy

Powinni zrezygnować z tego quasi-romansu, a ten czas zastąpić błyskotliwymi uwagami H. których ostatnio coraz mniej.



_________________

Już pościeliłem!

PostWysłany: Pon 23:25, 16 Mar 2009
Gorm
Dziekan Medycyny
Dziekan Medycyny



Dołączył: 10 Mar 2009
Pochwał: 7

Posty: 4029

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jestem na etapie 5 serii i moim zdaniem jak na poczatku serial mi sie podobal bo bylo maksimum zagadek medycznych i minimum watkow obyczajowych (milosnych) - tak teraz zauwazam odwrotny trend. Dla mnie to minus dla serialu bo dosc mialem watkow milosnych w ER. Oby nie zrobili z tego Kliniki w Schwrzwaldzie Smile



PostWysłany: Wto 8:26, 17 Mar 2009
aro_77
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 09 Mar 2009

Posty: 2

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Świetnie! A już myślałem, że to ja będę musiał napisać i że to ja zostanę uznany za heretyka przez piękniejszą część populacji forumowej, dzięki stary


Ależ kazdy ma prawo do własnej opinii.
To jest takie oczywiste, że facetom nie bardzo podoba sie taki romantyczny watek. Mojemu mężowi tez nie. I cóż mam poradzić. To, że my kobitki jestesmy takie sentymentalne... to po prostu tka juz jest.... Mr. Green Mr. Green Mr. Green



_________________

PostWysłany: Wto 9:02, 17 Mar 2009
T.
Mecenas Timon
Mecenas Timon



Dołączył: 19 Gru 2008
Pochwał: 37

Posty: 2458

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

T., dokładnie, uważam, że wątki miłosne być powinny, bo same medyczne nie wystarczą krzywy



_________________

Następny sezon będzie nasz! Nawet "Marian" nam nie przeszkodzi! Mr. Green
Gusia - moja Bratnia Dusza Wink Danielek18 - mój młodszy, zÓy i ironiczny brat Mr. Green

PostWysłany: Wto 9:21, 17 Mar 2009
zaneta94
Grzanka
Grzanka



Dołączył: 16 Lut 2009
Pochwał: 30

Posty: 11695

Miasto: Dziura zabita dechami :P
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ale nie aż tak rozbudowane, wg mnie powinny być dodatkiem do serialu, a nie przechodzić na główny plan. To idzie w stronę: "House MD, 8 sezon: W objęciach miłości". Ja przynajmniej oglądam serial ze względu na kapitalną kreację House'a i wątki miłosne to strata czasu, chociaż są plusy, jak np. Gdy House wszedł do schowka gdzie całowali się Chase i Cameron Very Happy



_________________

Już pościeliłem!

PostWysłany: Wto 12:12, 17 Mar 2009
Gorm
Dziekan Medycyny
Dziekan Medycyny



Dołączył: 10 Mar 2009
Pochwał: 7

Posty: 4029

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Gorm, nie mówię, żeby House był drugą "Modą na sukces", ale same medyczne zagadki nie wystarczą. Uważam, że wątki miłosne powinny być na dalszym planie, ale nie znowu tak, żeby prawie ich nie było widać Very Happy



_________________

Następny sezon będzie nasz! Nawet "Marian" nam nie przeszkodzi! Mr. Green
Gusia - moja Bratnia Dusza Wink Danielek18 - mój młodszy, zÓy i ironiczny brat Mr. Green

PostWysłany: Wto 15:00, 17 Mar 2009
zaneta94
Grzanka
Grzanka



Dołączył: 16 Lut 2009
Pochwał: 30

Posty: 11695

Miasto: Dziura zabita dechami :P
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

To ze mnie chyba kiepska kobieta, bo denerwuje mnie tak sytuacja z Cuddy. Albo wóz, albo przewóz, a nie ciągle drepczemy w miejscu.
Osobiście czekam na przebudzenie z tego transu.



_________________

Banner od Jeanne

PostWysłany: Wto 15:10, 17 Mar 2009
bozenka21
Urolog
Urolog



Dołączył: 12 Lut 2009
Pochwał: 10

Posty: 2404

Miasto: Gdańsk
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

bozenka21, co sugerujesz tym "wozem albo przewozem"?



_________________

Następny sezon będzie nasz! Nawet "Marian" nam nie przeszkodzi! Mr. Green
Gusia - moja Bratnia Dusza Wink Danielek18 - mój młodszy, zÓy i ironiczny brat Mr. Green

PostWysłany: Wto 15:17, 17 Mar 2009
zaneta94
Grzanka
Grzanka



Dołączył: 16 Lut 2009
Pochwał: 30

Posty: 11695

Miasto: Dziura zabita dechami :P
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

"House" ewoluuje, i - choć czasem wspominam z dziwną nutą w sercu odcinki z pierwszych dwóch sezonów, kiedy było kompletnie bez żadnych związków, wątków prywatnych (oprócz House'a Wink) i innych niż medyczne - to jednak teraz śledzę z zapartym tchem rodzące się shipy. Serial po 5 sezonach nie może przecież nadal wyglądać tak samo Wink. Muszą pokazywać więcej bohaterów i ich uczuć. Osobiście kibicuję Huddy zakochany, Chaseronkowi i 14 Smile. Ale też oczywiście, zrobienie z House'a telenoweli medycznej jak z "Na dobre i na złe", mija się z celem. Tam przypadek zszedł na psy, a są nudne prywaty :/. Albo ciągnięcie serialu bez pomysłu, jak z "Lost".

Kiedy nadejdzie koniec - jak z "Prison Break" - ogladalność poleci na łeb, na szyję, ale ja przy House'ie będę do końca Very Happy



_________________

"- And so the lion fell in love with the lamb...
- What a stupid lamb.
- What a sick, masochistic lion" - cytat z "Twilight"

Banner by Ewel
zakochany

PostWysłany: Wto 16:57, 17 Mar 2009
amandi
Stażysta
Stażysta



Dołączył: 26 Gru 2008
Pochwał: 1

Posty: 148

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Co do tej ewolucji serialu to Amandi masz zupełną rację. Sezon I i II był jak dla mnie taki "luzacki", były ciekawe przypadki, świetne utarczki House vs. Cuddy a wszystko to okraszone Hilsonem(frienship) i lekkim Hameronem. I tak jak dla mnie było najlepiej. Potem nadszedł III sezon, było trochę Hamerona ale zaczął się Chaseron. Zaczęto się skupiać na osobistych przeżyciach House( odwyk itp.) ale to mi się podobało. Potem nadszedł IV sezon i mamy Wamber, mocny Chaseron i lekkie początki Huddy. Wreszcie dochodze do V sezonu gdzie hardkorowo idzie Chaseron, mocno 14 no i Huddy. Teraz, prawdopodobnie pojawi się ktoś dla Wilsona. Jak dla mnie to trochę za dużo. House jest serialem medycznym a o tym wg. mnie się już zapomina. Jeżeli ja kierował bym produkcją serialu, to rozbił bym wszystkie love shipy (oprócz 14 bo to naprawdę mi obojętne) i wrócił do konwencji z I i II sezonu. Czyli mało miłości+ utarczki House vs. Cuddy i Cameron+ ciekawe przypadki+Hilson jako frienship oczywiście. Bo nie chcę, żeby tak jak pisał Gorm zrobiła się Moda na Sukces. Chociaż sam, jestem Hameronem to nie chcę widzieć na ekranie Housa i Cam wychowujących swoje dzieci. To nie jest serial na takie rzeczy.
Wiem, że moja wypowiedź może być niezgodna z poglądami innych ale takie jest moje męskie zdanie.



_________________

Banner pożyczony od Jeanne
Zamałżowiony kochanej Pauli :*

PostWysłany: Wto 18:04, 17 Mar 2009
lesio
Starachowicki Magnat
Starachowicki Magnat



Dołączył: 31 Sty 2009
Pochwał: 15

Posty: 5489

Miasto: Starachowice
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> Ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Mapa użytkowników | Mapa tematów
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Czas generowania strony 0.13751 sekund, Zapytań SQL: 14