Rok 2009 - Nasze podsumowania

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> Ostry Dyżur
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Wiadomość Autor

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Rok 2009 - Nasze podsumowania

Kolejny rok już prawie za nami, więc już czas na małe podsumowanie krzywy


Rok 2009 na płaszczyźnie szkolnej należał do bardzo udanych, zdałam maturę, lepiej niż się spodziewałam Wink, bez problemu dostałam się na studia i to jeszcze na ten kierunek co chciałam Cool
Wyprowadziłam się z Lublina, którego nie darzę specjalną sympatią Razz Moja mama zmieniła nastawienie do tego co robię, kupiła nawet Rewirkowi marchewki Very Happy a właśnie 01.01.09 podpisałam umowę kupna/sprzedaży i kupiliśmy z tatą czteroletniego folbluta po torach, który wyglądał jak skóra i kości… a o dotykaniu go nie było mowy raczej…
Teraz wygląda jak koń w końcu i jeżdżę nawet normalnie na nim Razz
Wakacje nie były za fajne, dzień przed długo planowanym, wymarzonym wyjazdem zmarła moja prababcia, i niestety nie pojechałam… jeździłam na 7-8 koniach dzienne… W lipcu tata powiedział, że jeśli chcę to będziemy dzierżawić kobyłę na której jeżdżę i startuję już 4 lata prawie. I tym sposobem nie musiałam się z nią rozstawać krzywy Tak więc z 1 konia na początku roku (Siwka) zrobiło mi się nagle 3 Razz
Inny konik na którym jeździłam został sprzedany za granicę, bardzo się cieszę, że tak dobrze trafił, od właściciela dostaję mile ze zdjęciami i pisze, że mogę przyjechać go zobaczyć kiedy tylko chcę i że to jego najlepszy koń Very HappyD
Poznałam 2 połówkę na forum Madlen Very Happy jak zresztą całą masę innych, wspaniałych osób, zresztą zmieniłam zdanie o forum internetowym dzięki wam, wcześniej do nikogo poznanego w Internecie nie pisałam SMS’ów , ani nikt nie puszczał mi dzwonków na lekcji, albo w nocy, żebym się na House’a obudziła Razz



PostWysłany: Sob 21:53, 12 Gru 2009
Arroch
Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 20 Gru 2008
Pochwał: 11

Posty: 7916

Powrót do góry




Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Arroch , świetny temat !

Nie wiem od czego zacząć . Chyba podziękowania będą na końcu .
Był to dla mnie ciężki rok . Dużo nerwów, nauki .. szczególnie pod względem szkolnym w końcowych miesiącach .
Jednak trzeba pamiętać że nie jest się jedyną osobą która przeżywa to samo co ja ( *pozdrawia biedaczki szkolne*) .
Jednak to był też szczęśliwy roczek . Poznałam się bliżej z moimi dwoma prof. , hihi . Salcia już wie o kim mowa . To od razu podziękuję Salci za bombowego fika którego nie skończyłyśmy i za ciągłe nasze rozpływanie się przy naszych panach buja w obłokach .
Wreszcie chodzę na sesję zdj . . Zawsze o tym marzyłam. I do dziś spełniam !
Przybliżyłam się do rodzinki . Więcej czasu z nimi spędzam i wspólnie pomagają mi rozwiązywać problemy !

Ale przede wszystkim : zakochałam się w Michaelu .
W okrutny sposób bo w dniu jego śmierci . I do dziś tego żałuję . Do dziś przeklinam siebie za swój błąd który mogłam poprawić . Jestem uzależniona od jego muzyki , tańca. Ogólnie całego cudownego Króla Popu . Na zawsze będziesz w moim sercu zakochany
Pod względem forum : O ! Do dziś nie żałuję że trafiłam TUTAJ . Po pierwsze :rozwinęłam się . Jestem bardziej śmiała i w dodatku pisze lepiej niż wcześniej . Opowiadania pisze coraz lepiej . YEAH !
Poznałam cudowne osoby o wspaniałych charakterkach <3. I w dodatku wszystkich nas łączy pasja : miłość do ironicznego House'a z zarostem . Hihi

DZIĘKUJE WAM



PostWysłany: Sob 22:06, 12 Gru 2009
ann
Dziekan Medycyny
Dziekan Medycyny



Dołączył: 15 Mar 2009
Pochwał: 49

Posty: 7847

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Hmm...
Przede wszystkim zaczęłam oglądać House'a. Można powiedzieć, że przez to zmieniło się moje życie Razz Z dnia na dzień stało się to moją obsesję, która nieprzerwanie trwa do dziś. Nauka zeszła na drugi plan, więc zawaliłam drugą klasę gimnazjum. Wakacje zleciały szybko. Za dużo nie wyjeżdżałam, a większość czasu spędziłam przed komputerem... Przez te 12 miesięcy poza odkryciem House'a i Hugh Lauriego nic znaczącego się raczej nie wydarzyło.

Ogólnie z całego roku jestem zadowolona m.in. dzięki zarejestrowaniu się na forum i poznaniu Was Mr. Green



_________________

PostWysłany: Sob 22:15, 12 Gru 2009
DOMA
Lucky Number
Lucky Number



Dołączył: 19 Lut 2009
Pochwał: 78

Posty: 5191

Miasto: Poznań/Londyn
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

To teraz moja chwila refleksji Wink

Zacznę od nieprzyjemnych i najgorszych wydarzeń, które w tym roku mnie spotkały. Zostałam porzucona po ponad 2 latach związku i mam za sobą wiele nocy przepełnionych łzami. Choć wydawało mi się, że nigdy nie dojdę do siebie, stało się coś zupełnie innego. Zdradzona, porzucona i zraniona wzięłam się w garść i wyszłam na prostą. Zdałam maturę, dostałam się na studia z koleżanką z LO i razem od poniedziałku do piątku przesiadujemy w Opolu. Wakacje były udane. Spędziłam cudowne dni z rodzicami nad morzem. Chyba mi się należało po tym wszystkim Wink Uzależniłam się od House'a, zakochałam się w Lisie i znalazłam nowe źródła szczęścia. Poza tym trafiłam na to cudowne forum. Poznałam wiele wspaniałych osób, bez których już teraz żyć nie potrafię. Dziękuję Wam za to. Uciekłam od oszustw i jestem wolna. Mam dla siebie więcej czasu, jestem bardziej ostrożna i przestałam być taka ufna. Zaczęłam patrzeć na świat z innej perspektywy i dostrzegam rzeczy, których wcześniej nie widziałam. Stałam się silniejsza, bardziej samodzielna i wyostrzyła się moja osobowość. Zdałam sobie sprawę z tego, że nie na wszystkich można liczyć, ale dzięki temu upewniłam się w tym, kto jest najważniejszy w moim życiu. Stałam się większą marzycielką, ale w moje życie wkradło się mnóstwo pesymizmu.

Mam nadzieję, że przyszły rok będę mogła zaliczyć do szczęśliwych, bo poprzedni (w sumie to jeszcze się nie skończył, ale mówię już w czasie przeszłym) mimo wszystko taki był.



_________________
Niepełnosprawność może, choć nie musi twórczości przeszkadzać,
z kolei względnie pełna sprawność może, choć nie musi twórczości pomagać.

PostWysłany: Sob 22:23, 12 Gru 2009
Juniuś
Terapeutka Anna
Terapeutka Anna



Dołączył: 04 Sie 2009
Pochwał: 30

Posty: 5789

Miasto: Opole/Ostrów Wlkp.
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jej napisać podsumowanie...trudna sprawa hmmm
No więc...pierwszą klasę gimnazjum skończyłam z całkiem dobrym wynikiem Laughing Wakacje zaczęły się nudno i monotonnie ale to wałaśnie dzięki tej nudzie kliknęłam na link forum. Poczytałam trochę ficków, złapałam parę kontaktów ale to był dopiero początek Laughing hattrick namówiła mnie do wejścia na RwT co uznałam za szaleństwo ale jednak weszłam. Poznałam kilkanaście cudownych osóbek ;* Jedna Poznańska szalona dziewczyna przyjechała do stolicy i świetnie się z nią bawiłam, potem gdy już wsiadała do pociągu i już machałam jej przez szybę(żeby nie powiedzieć że płakłam) wyciągnęła szybko zeszyt, nabazgrała kilka słów i przyłożyła do szyby, były to najmilsze słowa jakie kiedy kolwiek przeczytałam. To iście Hollywoodzkie pożegnanie pozwoliło mi zrozumieć że na tym właśnie forum znajdę drugą "rodzinę" i tak się stało. Właśnie te wszystkie posty, forumowe rozmowy uznaję za swój największy sukces 2009 roku. Nieśmiała dziewczyna jaką kiedyś byłam wreszcie otworzyła się na ludzi. Wkrótce potem poznałam swoją sis i brata, i już bez nich nie wyobrażam sobie życia ba nawet czasem nachodzą mnie myśli typu: "Co by było gdybym nie weszła na forum?". No ale to miało być podsumowanie a nie biografia Mr. Green Więc na koniec gdyby nie forum:
-nie poznałabym tylu cudownych ludzi Mr. Green
-nie poznałabym swojego ulubionego zespołu (Howling_Mad dzięki Ci bardzo)
-nie miałabym komu wysyłać paczek i smsów
-nie byłabym budzona przez złośliwego braciszka Twisted Evil
Ale największym sukcesem jest poznanie drugiej rodziny bo chociaż czasem się kłócimy, lubimy się i w końcu się pogodzimy. Czasem lepiej mi z wami niż z realną rodziną ;**** Dzięki bardzo za wspólne picia, naukę picia tequili, za wszystkie rozmowy i wszelkie pomoce w pracy domowej ;**
Się rozgadałam... hmmm



PostWysłany: Sob 22:44, 12 Gru 2009
Ulka95
Dziekan Medycyny
Dziekan Medycyny



Dołączył: 04 Kwi 2009
Użytkownik zbanowany
Pochwał: 6

Posty: 8944

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Podsumowanie, hah!
Ten rok właściwie jest dla mnie nieco podzielony - na trzy okresy, nie chcę oceniać, czy dobre, czy złe, było, minęło. Pierwszy okres to drugi semestr w drugiej liceum, tyle rzeczy się wydarzyło, że długo by opowiadać... Przede wszystkim: wspaniałe zimowisko ze wspaniałymi przyjaciółkami. Na polu szkolnym względne sukcesy, na tyle, na ile może być. Względne problemy w życiu uczuciowym, a raczej po prostu pierwsze wątpliwości. Parę mięsięcy psychoterapii, która pozostawiła więcej pytań niż odpowiedzi. I ten dzień, dzień, w którym mój chór po raz kolejny okazał się najlepszy w swojej kategorii Wink a kiedy wróciłam z triumfem do domu, zamiast pójść do pokoju usiadłam z rodzicami przed telewizorem, i wtedy zobaczyłam pierwszy raz w życiu dwa odcinki doktora House'a Wink Potem rejestracja na forum i pierwsze odezwanie się - wszystko przez matrixę Wink Kolejny sukces z chórem - znów najlepsi w Polsce.
A potem wakacje, dnie spędzane na forum, noce spędzane na forum z nocymi przesiadywaczami - Marg, Raz3rem, jeanne, Ewel, Kalpaną i całą resztą Wink Siedzenie do szóstej nad ranem z moją ulubioną Zbereźniczką, Taxi Gang i wszystko inne - niezapomniane!
I teraz klasa maturalna, wszystko się zmieniło, skończyłam swój związek, obcięłam włosy, zapuściłam paznokcie po czym znów zaczęłam je obgryzać, zaczynam myśleć o uzyskaniu fachowej pomocy -_-', zostałam moderatorem :3 podjęłam decyzję o studiowaniu biologii/biotechnologii, mam dużo planów i marzeń, które pewnie się nie spełnią, ale na razie mi to nie przeszkadza. (:



_________________

In 30 years, kids as young as 6 or 7 will be sitting in classrooms hearing that women didn’t always have the rights to their own bodies and how boys couldn’t marry boys and girls couldn’t marry girls and they’re going to be as confused and disturbed as when we first learned about slavery and Black Codes.

PostWysłany: Sob 23:04, 12 Gru 2009
Shitzune
Katalizator Zbereźności



Dołączył: 07 Kwi 2009
Pochwał: 47

Posty: 10576

Miasto: Graffignano
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Podobnie jak dla większości, rok 2009 okazał się dla mnie przełomowym.

1. Zaczęłam oglądać House'a. Nie mogę zrozumieć jak do tego pamiętnego tasiemca mogłam żyć bez tego serialu Very Happy
2. Dnia 16 lutego (dodam, że w moje ferie zimowe) niby to z "nudów" dołączyłam do społeczności forumowej Wink Poznałam świetnych ludzi, a mój nałóg cały czas się pogłębia.
3. Przeżyłam wiele serialowych wzlotów i upadków, dyskutowałam na przeróżne tematy i nigdy nie zapomnę tych rozmów po odcinku 5x24 Very Happy
4. Otrzymałam cudowną FEH, która będzie moją pamiątką do końca życia Very Happy

Na koniec chciałam podziękować tym wszystkim, którzy byli ze mną i w trudnych i radosnych momentach.
Chciałam też przeprosić tych, których być może uraziłam. KoHani, nie bierzcie sobie tego do serca, czasami mam takie głupie dni Wink
(No już, już kończę przynudzać)
Trzymajcie się cieplutko, życzę Wam Wesołych Świąt i wszystkiego dobrego w Nowym Roku Very Happy
Jeszcze raz wielkie dzięki Wink



_________________

Następny sezon będzie nasz! Nawet "Marian" nam nie przeszkodzi! Mr. Green
Gusia - moja Bratnia Dusza Wink Danielek18 - mój młodszy, zÓy i ironiczny brat Mr. Green

PostWysłany: Nie 10:44, 13 Gru 2009
zaneta94
Grzanka
Grzanka



Dołączył: 16 Lut 2009
Pochwał: 30

Posty: 11695

Miasto: Dziura zabita dechami :P
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Może jeszcze trochę za wcześnie na podsumowanie, ale spróbuję.
Formalnie na forum pojawiłam się już w 2008 roku, ale przez cały następny rok pielęgnowałam to uzależnienie i dzięki temu poznałam niesamowitych ludzi, wcześniej myślałam, że przyjaźń przez internet jest niemożliwa, a okazało się, że bardzo się myliłam. W styczniu zmałżowiłam sie na dobre i złe z Caellionem i tak trwamy do dnia dzisiejszego. Oprócz tego zostałam modem, co sprawiło, że mało nie wpadłam do piwnicy przez skoki z radości Wink
Ale nie samym internetem żyje człowiek Smile. Udało mi się zdać egzaminy próbne z całkiem niezłym wynikiem i dostać się do III klasy ze średnią 5.0. Spędziłam cztery dni na Słowacji z ludźmy z mojego rocznika i mogę śmiało powiedzieć, że to były najbardziej odlotowe cztery dni z mojego życia Wink
W wakacje byłam tradycyjnie w Sopocie, gdzie przeleżałam do góry brzuchem przez dwa tygodnie, a potem musiałam wrócić do szarej codzienności.
Ponadto przyjęłam sakrament bierzmowania i mogę śmiało powiedzieć, że bieganie z indeksem się opłaciło Smile
Pokochałam, podobnie jak Ulka, Farben Lehre i nawet udało mi się być na ich koncercie, co mogę wpisać do rubryki ,,Niezapomniane przeżycia", czego chyba nie trzeba wyjaśniać, mówi samo za siebie.
Sama również zagrałam na kilku koncertach, co wyczerpało mnie kompletnie psychicznie, ale teraz, z perspektywy czasu, mogę powiedzieć, że naprawdę warto było. I mimo tej masy stresu powtórzyłabym to... Chyba Razz
Nie odniosłam żadnych spektakularnych sukcesów, ale było kilka osobistych zwycięstw, którymi jednak nie będę się chwalić.
Czekam na święta, by zobaczyć co przyniosą. A w Nowy Rok patrzę z nieskończonym optymizmem Wink



_________________

,,People say: 'What do you think of people that only talk to you or like you because you're in Green Day?'
And I say: 'Well, I AM Green Day. That is me... that is my life.'"

PostWysłany: Nie 14:27, 13 Gru 2009
Salamandra
Psychologiczny Iluzjonista
Psychologiczny Iluzjonista



Dołączył: 27 Gru 2008
Pochwał: 19

Posty: 7968

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Podsumowanie, wersja kaktusowa Wink

Więc tak: mama wciągnęła mnie w House'a i parę miesięcy potem byłam już na forum Wink Ostatnio moja House'omania przeżywa kryzys, ale to nic. Wracając do forum, udało mi się wciągnąć w nie Neta i zostałam stałą forumową bywalczynią. Poznałam tu mnóstwo ludzi o różnych charakterach, pasjach i nałogach, lecz kochających doktorka Smile Forum wiele razy przysparzało mi radości, łez śmiechu, czasem było powodem płaczu bądź zdenerwowania. Przetrwałam z Wami wiele chwil szczęścia, trochę burz (jak na przykład zmiana serwera) i udało mi się uratować Ulkę (choć większość zasług należy się Kornowi Smile )
Tyle o necie, czas na real:
Opuściłam chór kościelny. Zaczęłam najcięższy(na chwilę obecną) okres w moim życiu, czyli szóstą klasę. Napisałam egzamin próbny z wynikiem... no, takim sobie, ale wierzę, że w kwietniu będzie lepiej.
To były negatywy, czas na dobre strony:
Mimo kryzysu udało mi się uratować moją przyjaźń z dziewczyną z mojej ulicy. Pogodziłam się z moim bratem. Zaczęłam słuchać innej muzyki, a moim ulubionym zespołem stało się - jak większość już wie - Gorillaz. Nauczyłam radzić sobie z osobami, które mnie wkurzają. Zaśpiewałam na obozie wokalnym przed publicznością nieco szerszą, niż moja rodzina Wink
House powiedział kiedyś, że ludzie się nie zmieniają, ale ja tego dokonałam. Stałam się realistką i nie podejmuję starań, by zrobić coś, co jest dla mnie niemożliwe. Zrozumiałam, że nikt nie jest doskonały. Nie mogę mieć wiecznie samych najlepszych ocen, nie sprawię, by każdy mnie lubił. Przez długi czas nie akceptowałam siebie i swego charakteru, chciałam przede wszystkim przypodobać się moim kolegom i koleżankom z klasy, ale teraz kieruję się zdaniem z filmu "Kobieta-Kot": "Jeśli w pełni zaakceptujesz to, kim jesteś, staniesz się wolna. A wolność to siła."

Fajnie, zrobił się życiorys Wink Mam nadzieję, że następny rok będzie dla mnie, mojej rodziny, przyjaciół i Was pomyślny. Tego Wam z całego serca życzę.

Dziękuję!



_________________
Cudny Óbiór od siostry!
maybe_55 i nigide, mHroczne rodzeństwo! Wink Nettie, kuzynka któregoś tam stopnia! krzywy

PostWysłany: Nie 15:20, 13 Gru 2009
BluePoliceBox
Kardiochirurg
Kardiochirurg



Dołączył: 14 Lip 2009
Pochwał: 6

Posty: 3274

Miasto: Wieliczka
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Podsumowanie..hm..
To może zacznę od tego, że w 2009 zmieniłam swoje nastawienie do Historii. Nowy nauczyciel od tego przedmiotu jest poprostu świetny i uwielbiany przez całą klasę. Zmienił się nam także wychowawca. Nowa wychowawczyni jest super i także większość klasy ją uwielbia. Robi duzo wycieczek i nie robi zadań klasowych, ale tęskinimy za Panią Lemaniak - starą wychowawczynią. W tym roku dzięki wam zmieniło się także moje nastawienie do forum. Smile Ogólnie rzecz biorą spędzam tu każdą wolną godzinę albo minutę. Zaczęłam poznawać nowych ludzi, zapisałam się na dodatkowy angielski i zmieniła się moja grupa od gitary. Zaczęłam rysować, pracować w PS'em i słuchać rocka. Właściwie myślę, że ten rok był fajny i życzę wszystkim, aby następny był równie dobry, albo i lepszy.
Dzięki ;*



_________________

maagdaa - mój prywatny rozczoch z Octoberem w ręce!
Agawa & Nigide- Mhroczne i (nie)zÓe rodzeństwo!, Nuttie Kuzynka 65 stopnia &
Wujek JigSaw.

'Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem.'

PostWysłany: Nie 15:58, 13 Gru 2009
maybe_55
Dziekan Medycyny
Dziekan Medycyny



Dołączył: 18 Paź 2009
Pochwał: 39

Posty: 7635

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

to i ja się podsumuję !
rok 2009 hmm zdecydowanie było w nim za wiele zła ale wyrównało się to chyba z wielkim dobrem które mnie spotkało. bilans wychodzi na 0.
Od początku. Ferie zimowe takk to wtedy mi się nudziło i stwierdziłam że poszukam zdjęć z ulubionych seriali no i wpadłam na forum. Tam poznałam od groma wspaniałych ludzi (w tym oczywiście jeanne!) i straszenie szkoda że musiałam je opuścić..ale tu znalazłam jeszcze więcej szczęścia ciepła i tego "czegoś" 3. klasa nie szła mi zbyt dobrze wszystko się waliło. Udało mi się uwolnić od swojej klasy , której osobiście nienawidzę ze średnią 5.4 i 90 ptk z egzaminu . poprzeczkę postawiłam sobie na 94 ale że nie zauważyłam ostatniej str na matematycznym akurat za 4 pkt można mi wybaczyć ? Do szkoły dostałam się na wybrany profil. Teraz jestem zadowolona z mojej klasy i nowego otoczenia. W życiu uczuciowym nie wydarzyło sie nic a nic i bardzo mi z tym dobrze ^^ Gorzej z domem. Tu o mały włos rozwód rodziców i kłopoty z moja siostrą. ... I dziękuje Bogu za szukanie tych zdjęć że spotkałam jeanne ( choć kotku ja pamiętam jak 1. raz na mnie naskoczyłaś bo byłaś zła na Smilerkę) bez niej nie dałabym rady udźwignąć tego wszystkiego na raz. Małżowiny były cudowne na samą myśl aż się łezka w oku kręci. Sama się specjalnie nie zmieniłam nadal jestem niedojrzała co najwyżej dzięki wam jestem bardziej otwarta.
I oby kolejny rok wniósł jakieś zmiany w moim charakterze bo jeszcze trochę i wszyscy będą mieli mnie dość.



_________________

Shee is perfect human being.

Matura? #NOT MY DIVISION

PostWysłany: Nie 20:55, 13 Gru 2009
Nemezis
The Woman
The Woman



Dołączył: 08 Kwi 2009
Pochwał: 19

Posty: 4520

Miasto: 221B Baker Street
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Hm jestem chyba w wieku, gdzie wszystko się zmienia, czasem zbyt szybko.
Szkoła- jestem w najlepszym liceum w mieście. Myslałam, że nauki będzie pełno, ale nie. Nie wychylam się, a z ocen jestem zadowolona. Chociaż wiem, że zawsze mogłam się bardziej przyłożyć.
Miłość-nie lubię ostatnio tego tematu. Byłam w zwiążku, który zakończyłam. Zakochałam się dwa razy, ale 'minęło'.
Rodzina- nic ciekawego. Same kłótnie, które sama w większości wywołuję. Chcę to w sobie zmnieć, ale nie pyka.
Przyjaźń- zwątpiłam w nią. Mam nowe koleżanki, dobre koleżanki, ale nie wiem czy kiedyś nazwę je prawdziwymi przyjaciółkami.
Ja- nic się nie zmieniło. Nadal nienawidzę siebie i staram się od nowa się zmienić. Z wyglądu i z charakteru.
Pieniądze- bywało lepiej. Chociaż zaoszczędziłam na własny aparat- sukces! Very Happy
Zdrowie- nie uskarżam się. Trzymam się i mam nadzieje, ze tak będzie nadal.
Forum- cieszę się, że tu jestem, ale, wybacznie, nie czuję jeszcze z Wami jakiejś więźi. Moze dlatego, że odszłam dość późno i mało tutaj siedzę. W 2010 moze się to zmieni.
Pozdrawiam ;*



_________________
"Nie widziała cię już od miesiąca,
I nic. Jestem może bledsza,
trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
lecz widać można żyć bez powietrza!"

PostWysłany: Sro 19:51, 16 Gru 2009
Immortal
Toksykolog
Toksykolog



Dołączył: 13 Kwi 2009

Posty: 1542

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> Ostry Dyżur Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Mapa użytkowników | Mapa tematów
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Czas generowania strony 0.07415 sekund, Zapytań SQL: 14