Transplantologia
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> Medycyna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy zgadzasz się na pobranie organów po Twojej śmierci?
Tak
88%
 88%  [ 84 ]
Nie
11%
 11%  [ 11 ]
Wszystkich Głosów : 95

Wiadomość Autor

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Transplantologia

No więc, zgadzamy się na pobranie naszych narządów po śmierci czy nie? I dlaczego?

Z tego co tłumaczyła mi ostatnio pielęgniarka w szpitalu w Polsce jest tak, że wszyscy wyrażamy zgodę, czyli, jeśli ktoś chce żeby przeszczep się nie odbył wydaje pisemne oświadczenie. Ale w praktyce podobno wygląda to tak, że pyta się rodziny o zgodę, jeśli się nie zgadzają a chory nie wyraził pisemnej zgody na przeszczep, nie biorą.

Będąc ostatnio w szpitalu wypełniłam karteczkę, że się nie zgadzam i wsadziłam do portfela... teoretycznie, żeby była ważna muszę zostawić ją w szpitalu a oni wpiszą mnie wtedy na listę i np. w razie wypadku nie pobiorą organów - tak mi przynajmniej tłumaczono - nie zgadzam się mnie dlatego, że jestem samolubna i nie chce komuś pomóc, ale wynika to z panicznego strachu przed jakimikolwiek działaniami na moim ciele, boję się nawet głupiego pobierania krwi czy szczepionki. A przy pobieraniu narządów zapewne będę w stanie śmierci mózgowej, ale organy będą musiały jeszcze pracować...



PostWysłany: Pon 13:50, 22 Cze 2009
Arroch
Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 20 Gru 2008
Pochwał: 11

Posty: 7916

Powrót do góry




Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja na chwilę obecną : Zgadzam się .
Oczywiście jeszcze nad tym się waham ,ale tak sobie myślę .. Uratuję jakiegoś człowieka. Te moje narządy mogą pomóc drugiej osoby ! Ta druga osoba codziennie modli się o przeszczep .
Mój dziadek już wyraził zgodę i pokazywał mi taką kartę ( już niezbyt pamiętam) ze zgodą na przeszczep. Pamiętam jak mi tłumaczył jak byłam jeszcze mała, jak to wszystko wygląda. Jeszcze oczywiście mam zamiar go wypytać .. ale raczej się zgodzę ! Bo nie boję się panicznie pobierania krwi czy szczepionki . A jak już mówiłam : Taka duża rzecz jest radością dla drugiej osoby ! Będzie szczęśliwa i co najważniejsze żywa .



PostWysłany: Pon 14:00, 22 Cze 2009
ann
Dziekan Medycyny
Dziekan Medycyny



Dołączył: 15 Mar 2009
Pochwał: 49

Posty: 7847

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No dobrze, ja też się wypowiem.

Podobnie jak ann - zgadzam się

Czemu?
Proste, jeśli to ma pomóc komuś żyć, a mi i tak już nie zaszkodzi to czemu nie?
Moze też jeszcze dlatego, że posiadam grupę krwi 0RH- (wszyscy mi ciągle mówią, jakie to nieszczęście - swoją drogą nie wiem czemu, mi tam z moją grupą krwi jest całkiem dobrze, jeszcze nigdy na nią nie narzekałem Wink ) i metryczka uniwersalnego dawcy zobowiązuje Very Happy



_________________

http://www.youtube.com/watch?v=q58_1bCh2ig&feature=related

PostWysłany: Pon 14:17, 22 Cze 2009
Athreas
Immunolog
Immunolog



Dołączył: 15 Mar 2009
Pochwał: 5

Posty: 1154

Miasto: Szczecin, ale czasem zawiewa mnie gdzie indziej//Waw
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja również wyrażam zgodę.
Po śmierci narządy mi się już nie "przydadzą", a jeżeli mają komuś uratować życie... dlaczego nie?



_________________

Następny sezon będzie nasz! Nawet "Marian" nam nie przeszkodzi! Mr. Green
Gusia - moja Bratnia Dusza Wink Danielek18 - mój młodszy, zÓy i ironiczny brat Mr. Green

PostWysłany: Pon 14:21, 22 Cze 2009
zaneta94
Grzanka
Grzanka



Dołączył: 16 Lut 2009
Pochwał: 30

Posty: 11695

Miasto: Dziura zabita dechami :P
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja nie brzydzę się nawet brata, który to co wydłubie sobie z różnych otworów ciała - zjada. Raczej się zgodzę, bo mam gdzieś jakiś obrządek pogrzebu - cmentarze i tak są przepełnione, a jeśli ktoś tego potrzebuje, to niech się ucieszy. Przecież ja sama moge być w takiej sytuacji.



_________________

"Rise and rise again until lambs become lions"

PostWysłany: Pon 14:25, 22 Cze 2009
matrixa1
Dermatolog
Dermatolog



Dołączył: 21 Lut 2009
Pochwał: 6

Posty: 942

Miasto: Legionowo
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja też bym się zgodziła, tak jak inni już wcześniej pisali - mnie się już one nie przydadzą, tylko zgniją razem ze mną/ zostaną zeżarte przez robale w ziemi, a prżecież komuś uratują życie... Przynajmniej jakaś część mnie będzie ciągle żywa... Wink

matrixa1 napisał:
mam gdzieś jakiś obrządek pogrzebu


Przecież nawet jak pobiorą organy, reszta ciała jest chyba normalnie pochowana, prawda??



_________________

Banner by Ewel. Savvy??
"Mówią, że niektórych gwiazd, które widzimy na niebie, tak naprawdę już
tam nie ma. Ich światło płynie do nas przez miliony lat,
a my patrząc na niebo, spoglądamy w przeszłość, w minioną chwilę,
kiedy gwiazdy wciąż tam były. „Co robi gwiazda, gdy przestanie świecić?" -
pytam samego siebie. «Może umiera?». «O, nie!» - odpowiada głos w mojej głowie.
«Gwiazda nigdy nie umiera. Gwiazda po prostu zamienia się w uśmiech. "
M.J.

PostWysłany: Pon 14:34, 22 Cze 2009
ola2523
Stomatolog
Stomatolog



Dołączył: 04 Lut 2009

Posty: 537

Miasto: Krotoszyn
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

ola2523 napisał:
Przecież nawet jak pobiorą organy, reszta ciała jest chyba normalnie pochowana, prawda??


Pewnie że tak. Chyba że wolisz być skremowana i zażyczysz sobie, aby Twoje prochy zostały rozrzucone gdzieś nad Morskim Okiem Wink



_________________

http://www.youtube.com/watch?v=q58_1bCh2ig&feature=related

PostWysłany: Pon 14:39, 22 Cze 2009
Athreas
Immunolog
Immunolog



Dołączył: 15 Mar 2009
Pochwał: 5

Posty: 1154

Miasto: Szczecin, ale czasem zawiewa mnie gdzie indziej//Waw
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Przecież nawet jak pobiorą organy, reszta ciała jest chyba normalnie pochowana, prawda??


tak, żebra i mostek podtrzymują klatkę piersiową a jelit jest na tyle dużo, ze jama brzuszna wygląda normalnie - bo pobierają tylko ich część... - czyli po ciele tak naprawdę nie widać, że pobrano z niego organy



PostWysłany: Pon 14:50, 22 Cze 2009
Arroch
Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 20 Gru 2008
Pochwał: 11

Posty: 7916

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

To i ja się wypowiem.

Zgadzam się... bez żadnego wahania.. Już od dawna o tym myślę..
Dlaczego?
Jeśli mogę w jakiś sposób pomóc komuś , komukolwiek.. To z chęcią to zrobię..Jeśli mój mózg by nie pracował.. a mogłabym oddać swoje organy i uratować komuś dzięki temu życie to naprawdę z chęcią to zrobię. Nigdy się nie bałam szczepionek, pobierania krwi.. mogę powiedzieć że całkiem to lubię.



_________________
/Normalność nie jest normalna u nienormalnych...

/'Life's a bitch until you die.'
----------


Ubrana u siebie ;d

PostWysłany: Pon 15:39, 22 Cze 2009
Kama06
Patomorfolog
Patomorfolog



Dołączył: 21 Maj 2009
Pochwał: 1

Posty: 878

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja również się zgadzam
Przecież ja albo ktoś z moich bliskich może być kiedyś w sytuacji wymagającej przeszczepienia organów. I ktoś inny, podpisując taki dokument, może uratować chorym życie.
Dlatego, ja po śmierci nic nie stracę, a ktoś żywy może zyskać.



_________________

,,People say: 'What do you think of people that only talk to you or like you because you're in Green Day?'
And I say: 'Well, I AM Green Day. That is me... that is my life.'"

PostWysłany: Pon 16:15, 22 Cze 2009
Salamandra
Psychologiczny Iluzjonista
Psychologiczny Iluzjonista



Dołączył: 27 Gru 2008
Pochwał: 19

Posty: 7968

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

jak najbardziej zgodziłbym się.
Co ciekawe chęć oddania komuś narządu po śmierci w celu ratowania życia jest pewnego rodzaju egoizmem lub jak powiedzą egoiści altruizmem...
moim zdaniem jednak brak zgody to bezwzgledny narcyzm i pogaństwo.
nie chcę urazić nikogo ale takie moje zdanie.



_________________


Całe ubranie z boskiej dłoni Ewel

ja i moja Żona jesteśmy jak palec w nutelli...
dopóki krem jest na palcu każdy ma ochotę go lizać.
ale jak tylko słodycz się skończy nikt nie zwraca na niego uwagi.
tak samo jest z nami.
rudix jest palcem, ann nutellą.
to Ona nadaje mu kształt i rozpala światło.

PostWysłany: Pon 16:17, 22 Cze 2009
rudix
Lekarz rodzinny
Lekarz rodzinny



Dołączył: 04 Kwi 2009
Pochwał: 3

Posty: 370

Miasto: Szklarska. Poręba
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Również popieram oddanie narządów po śmierci. Dobrze, że powstał ten temat bo już dłuższy czas zbierałem się do wydrukowania i wypełnienia forumlarza.



_________________

Banner pożyczony od Jeanne
Zamałżowiony kochanej Pauli :*

PostWysłany: Pon 20:33, 22 Cze 2009
lesio
Starachowicki Magnat
Starachowicki Magnat



Dołączył: 31 Sty 2009
Pochwał: 15

Posty: 5489

Miasto: Starachowice
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja juz od 2 lat zgodziłam sie oddać narządy po śmierci.Noszę nawet przy sobie oświadczenie woli.
Ciesze sie, bo moje narządy przynajmniej sie nie zmarnują,a moge komuś uratować zycie.To jest jak małe bohaterstwo Smile



_________________


Znalazłam siostrę- sylrich my sis forever :*

"When the land slides and when the planet dies, that's when I come back to you"

PostWysłany: Sro 11:18, 24 Cze 2009
kasia2820
Reumatolog
Reumatolog



Dołączył: 21 Sty 2009
Pochwał: 3

Posty: 1087

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

kasia2820 zakładając, że umrzesz przed siedemdziesiątką...


Ankieta pokazuje 2 głosy na nie, kto jeszcze zaznaczył? chtry



PostWysłany: Sro 12:01, 24 Cze 2009
Arroch
Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 20 Gru 2008
Pochwał: 11

Posty: 7916

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jak najbardziej się zgadzam. Uważam, że to, co po mnie zostaje po śmierci jest tylko martwym ciałem z organami wewnętrzymi pozbawionym duszy.
Dlaczego nie miałabym go oddać komuś, kto podczas tych kilku albo nawet kilkunastu podarowanych lat może dokonać rzeczy, które każdy człowiek powinien zrobić? Ważne jest, żebyśmy sami dokonywali takich decyzji, ponieważ zwykle rodziny zmarłego są zbyt poruszone, aby oddać pod czyiś użytek te ciało. Są wtedy zaborcze, chcą je utrzymać jako podmiot wspomnień, oddawania szacunku i czci. A przecież najważniejsze jest to, co zostaje w sercu bliskich. Ja już dawno przestałam postrzegać siebie jako ciało i wiem, że wszystko, co jest mną to dusza. Ciało to tylko coś, bez czego nie możemy żyć, ale nie ujawnia ono naszego wewnętrznego "ja", które jest najważniejsze. Oto moje przemyślenia.



PostWysłany: Sob 12:12, 27 Cze 2009
hattrick
Fikopisarz Miesiąca
Fikopisarz Miesiąca



Dołączył: 18 Cze 2009
Pochwał: 41

Posty: 9231

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> Medycyna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Mapa użytkowników | Mapa tematów
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Czas generowania strony 0.07771 sekund, Zapytań SQL: 16